City Break - co to jest? Czy warto?

City Break - co to jest? Czy warto?

City break, to w ostatnim czasie jedno z bardziej gorących haseł przewijających się przez oferty zarówno touroperatów, jak i linii lotniczych. Z jednej strony stanowi pewną odpowiedź na nowy model spędzania czasu, krótsze wyjazdy kilka razy w roku, zamiast 1-2 dłuższych, typowo wakacyjnych. Czym tak naprawdę jest city break, czy warto się zainteresować taką formą spędzania wolnego czasu, oderwania się na chwilę od codziennych obowiązków? A może jest to sztucznie kreowana moda? Na te i wiele innych pytań postaramy się odpowiedzieć w tym poście.

Wakacje lato 2020 - przedsprzedaż

Czym jest city break?

Na samym początku warto wyjaśnić czym jest ów city break. Otóż większość definiuję, iż CB to krótkie, kilkudniowe wyjazdy do dużych miast w celu poznawaniach ich atrakcji – od czysto rozrywkowych, po kulturę, a na typowym zwiedzaniu kończąc. Z jednej strony jest to krótki wypoczynek, nastawiony na odkrywanie uroków metropolii, czemu silnie sprzyjają nowe możliwości przemieszczania się po Europie, czy szerzej nawet – po całym świecie. Do tego swój duży wkład w rozwój mody na city break mają portale ułatwiające znalezienie atrakcyjnych cenowo miejsc noclegowych, dzięki czemu więcej osób może pozwolić sobie na krótki wypady urlopowe.

Bari, Włochy – idealne na city break

Z założenia, że są to krótki wypady na zwiedzanie, to raczej mówimy (w przypadku Polski) o wyjazdach w Europie, chociaż w najnowszej gazetce Lidla można znaleźć ofertę na wyjazd opisany jako 6-dniowy lotniczy city break do Hong Kongu, połączony z Makau. Więc i poza Europę można się wybrać na kilka dni. Czy taki wyjazd nie będzie zbyt męczący, to już zupełnie inna sprawa, bo jak tu zwiedzać jak trzeba walczyć z jet lagiem?

City Break oferta wylotu do Hong Kongu – Lidl Podróże

City break w szerszym znaczeniu

My mamy nieco szerszą definicję, w sumie może na nasz własny użytek. Dla nas to city break to coś więcej niż kilkudniowe wyjazdy do dużych miast, dla nas to w ogóle krótkie urlopy, które mają na celu tak zwiedzanie (jednak nie tylko dużych miast, ale np. wysp takich jak Majorka, Ibiza, Zakynthos, Kos), ale też dają możliwość oderwania się od codziennych obowiązków, chociażby oddając się leniuchowaniu na plaży, czy zwiedzaniu okolicy bliższej lub dalszej, niekoniecznie tej miejskiej. Pewną formą takiego właśnie rozumienia tego pojęcia może być długi weekend majowy, który spędzamy w przeróżnych miejscach, a jest kilkudniowym – czasami nawet 9-dniowym – urlopem.

Majorka – Alcudia – restauracje na jednym z placów (nasz City Break)

Gdzie jechać na city break?

W sumie to zależy głównie od naszej wyobraźni, w połączeniu z dostępnością określonych kierunków u przewoźników (mamy tutaj na myśli głównie tanie linie lotnicze). Można powiedzieć, że najczęstszymi kierunkami na tego rodzaju krótki urlop są największe metropolie Europy – Paryż, Londyn, Budapeszt, Barcelona, Mediolan, Rzym ale też mniej znane jak np. Bari

Przeczytaj również: Bari, to idealny kierunek na kilkudniowy urlop

Bari – Piazza Mercantile na starym miescie

Zainteresowanie krótkimi wyjazdami nie umknęło również biurom podróży, które chętnie dołączają do tanich linii lotniczych z zachęcaniem do tego rodzaju spędzania wolnego czasu. Dobrym przykładem jest biuro Itaka, które stworzyło specjalne oferty na wyjazdy określane mianem city break – oferowane kierunki można zobaczyć tutaj > Itaka oferta City Break.

Itaka City Break last minute

Czy takie krótkie wyjazdy są drogie?

Szczerze trzeba powiedzieć, że city break w takim znaczeniu, jak najczęściej wskazywany, czyli zwiedzaniu europejskich metropoli, do tanich nie należy. Jak zliczymy wszystkie koszty (bez względu na to, czy organizujemy taki wyjazd na własną rękę, czy też korzystamy z ofert biur podróży), to poniżej 2 tysięcy PLN na osobę, za 4-5 dniowy wyjazd, to ciężko będzie zejść. Mówimy tutaj o całościowych kosztach – transfery, wyżywienie, nocleg, „kieszonkowe” na dodatkowe atrakcje, ubezpieczenie (tak, tak – na taki krótki wyjazd również koniecznie się ubezpieczcie!). Chcąc nieco oszczędzić, to tak jak w przypadku typowych ofert wyjazdowych, tak w i w tym przypadku możecie czekać na oferty city break last minute. O ile oczywiście macie elastyczność w doborze terminu waszego urlopu.

City break – jaki hotel?

Przeczytaj również: Jaki hotel wybrać na city break?

Jeżeli jednak nie możecie sobie pozwolić na dłuższy urlop, a budżet nie stanowi dla was ograniczeń, to takich kilka wyjazdów city break w roku z pewnością może wynagrodzić brak dłuższego, dwutygodniowego wyjazdu.

Bez względu na to czy jest to chwilowa moda, czy też nie, warto od czasu do czasu zrobić sobie krótką przerwę od codzienności i gdzieś pojechać, nawet na kilka dni. Zachęcamy!