Czy warto wykupić dodatkowe ubezpieczenie jadąc na wakacje z biurem podróży?

Czy warto wykupić dodatkowe ubezpieczenie jadąc na wakacje z biurem podróży?

Zazwyczaj kupując wyjazd na urlop w biurze podróży nasza wiedza na temat ubezpieczenia podczas urlopu kończy się na tym, że wiemy, iż takowe ubezpieczenie posiadamy w ramach wykupionego wyjazdu. Co do jego wysokości, szczegółowego zakresu, warunków skorzystania z polisy, najczęściej planujemy się dowiedzieć dopiero w sytuacji, która tego będzie wymagać (a, że jesteśmy optymistami, to w ogóle nie myślimy, że będzie konieczność skorzystania z przysługujących nam świadczeń).

Po co nam dodatkowe ubezpieczenie na urlopie?

Dla większości z nas urlop kojarzy się z przyjemnymi chwilami, relaksem, bez kłopotów i nieszczęśliwych wypadków. Oczywiście tylko takich urlopów Wam życzymy.
Niestety rzeczywistość może nas niemiło zaskoczyć i warto o tym pamiętać, świadomie wybierając ubezpieczenie na czas naszego wyjazdu.

Zdecydowanie bardziej świadome konieczności dodatkowego ubezpieczenia oraz jego wysokości, a także zakresu, są przeważnie osoby, które aktywnie spędzają swój urlop (a może Wy będziecie chcieli nauczyć się np. pływać na windsurfingu). Zazwyczaj zdają sobie one sprawę z podwyższonego ryzyka wszelkiego rodzaju wypadków. W tym przypadku zdecydowanie częściej sięgają po dodatkowe, nie zawarte w cenie imprezy, ubezpieczenia. Przez dodatkowe ubezpieczenie, mamy tytaj bardziej na myśli podwyższenie kwoty ubezpieczenia, a tym samym zwiększenie wartości świadczeń, jak również poszerzenie listy okoliczności, które to ubezpieczenie ma obejmować.

fot. Szkółka windsurfingu na Korfu – Grecja

My jednak chcielibyśmy w pierwszej kolejności zachęcić wszystkich, którzy wyjeżdżają na urlopy (w szczególności za granicę), o dobre zastanowienie się nad dodatkowo płatnym ubezpieczeniem – bardzo dokładnie zwracając uwagę na wysokość sum ubezpieczenia – w szczególności kosztów leczenia oraz transportu do kraju. To właśnie te dwie kwestie są kluczowe przy wyborze rodzaju ubezpieczenia.

Najczęściej wyjeżdżając na urlop nie planujemy pobytu w szpitalu, ani też konieczności specjalnego transportu do kraju (w skrajnych przypadkach, po wypadku śmiertelnym – ciała poszkodowanego). Może to brzmi abstrakcyjnie, ale jednak wszystko się może zdarzyć. A to właśnie te dwie okoliczności – hospitalizacja i transport – mogą sprawić, że nasz urlop zapamiętamy do końca życia, niekoniecznie dobrze.

Podstawowe ubezpieczenie w ramach ofert biur podróży ma bardzo niski zakres ochrony oraz świadczeń

W podstawowym wymiarze ubezpieczenia, które oferowane są w standardzie przy zakupie wyjazdów turystycznych to kwota kosztów leczenia i transportu jest często na poziomie gwarantowanym do 15 000 Euro. Co może, z punktu widzenia kosztów w Polsce, wydawać się sumą w zupełności wystarczającą. Warto tutaj podkreślić słowo „może wydawać się”!

Przeczytaj również: Kiedy dobrze jest wykupić ubezpieczenie od rezygnacji?

Otóż w większości krajów europejskich (tam gdzie najczęściej się wybieramy na urlop), nie wspominając już o bardziej egzotycznych kierunkach (np. Dominikana, Brazylia, Meksyku), taka kwota jest zdecydowanie za niska, a różnicę, jaką przyszłoby nam dopłacić do kosztów leczenia, hospitalizacji, zabiegów medycznych bardzo często należy liczyć w dziesiątkach tysięcy Euro. Oczywiście wszystko jest jest kwestią konkretnego przypadku, tj. jak długo musielibyśmy być w szpitalu, jakie zabiegi byłyby wykonywane, czy transport do kraju byłby konieczny.

Patrząc jednak na to, iż koszt podwyższonego ubezpieczenia to maksymalnie kilkaset złotych (za bardzo już rozbudowaną polisę), to kwota warta naszego spokoju.

Brak podwyższonego ubezpieczenia na urlopie – pouczająca historia

Poniższa historia może z pewnością zachęcić do takiego wydatku, zabezpieczająca Was jednocześnie przed kosztownymi konsekwencjami w przyszłości.

Otóż jeden z turystów podczas pobytu w Meksyku na początku 2016r. dostał udaru mózgu (jak każdy z nas, nie przewidywał takiego zdarzenia), w wyniku czego trafił do szpitala – gdzie po przeprowadzeniu bardzo szczegółowych badań i wszelkich koniecznych w tym przypadku czynności, za tygodniowy pobyt szpital wystawił rachunek w wysokości… uwaga! 105 tysięcy dolarów. Do tej kwoty jeszcze konieczne było doliczenie kosztów transportu – specjalny samolot medyczny, którego koszt wynajęcia opiewał na kwotę ok. 80 tys. Euro. Patrząc na ten dość ekstremalny przypadek, łączna wysokość kosztów leczenia, które obciążyły wyjeżdżających opiewała na blisko 800 tys. PLN – sumy dla każdego podróżującego abstrakcyjnej!

Powyższy przypadek jest oczywiście skrajnym, aczkolwiek obrazuje, jak wymarzony urlop może zamienić się w bardzo kosztowną przygodę. Co ważne, wyjeżdżając to jedynie my odpowiadamy za wysokość ubezpieczenia, które będziemy posiadać, przez co w trudnej sytuacji możemy liczyć tylko na siebie. Dlatego zdecydowanie warto dobrze przemyśleć wysokość ubezpieczenia, które wykupimy na najbliższy wyjazd. Nawet jeżeli w biurze podróży nikt Was nie poinformuje o dokładnym zakresie i wysokości świadczeń zawartego ubezpieczenia, to koniecznie o to dopytajcie.

Karta EKUZ a ubezpieczenie w ramach oferty z biura podróży

Karta EKUZ – Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego

Na koniec warto wspomnieć o Karcie EKUZ – Europejskiej Karcie Ubezpieczenia Zdrowotnego, która uprawnia do bezkosztowego korzystania z służby zdrowia, w takim wymiarze, jaki jest on gwarantowany mieszkańcom krajów UE/EFTA, uregulowanych przez wewnętrzne przepisy każdego z krajów.

Co ważne w niektórych w/w krajach należy samemu pokryć koszty leczenia, a następnie starać się o zwrot. Ponadto, koniecznie należy zwrócić uwagę, przed wyjazdem do danego kraju, jakie świadczenia nie są bezpłatne – np. nie zawsze bezpłatny jest transport karetką, ratownictwo górskie, itp.

Karta EKUZ obowiązuje w 28 państwach członkowskich Unii Europejskiej – Austria, Belgia, Bułgaria, Chorwacja, Cypr, Czechy, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Grecja, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Litwa, Luksemburg, Łotwa, Malta, Niemcy, Polska, Portugalia, Rumunia, Słowacja, Słowenia, Szwecja, Węgry, Wielka Brytania, Włochy oraz w państwach członkowskich EFTA – Islandia, Liechtenstein, Norwegia, Szwajcaria.

Karta EKUZ – zakres świadczeń

Mając na uwadze powyższe, nawet wyjeżdżając do krajów, w których obowiązuje EKUZ, także musimy myśleć o dodatkowym ubezpieczeniu – chociażby ze względu na koszty transportu.

Kiedy ubezpieczenie na urlopie nie działa?

Bardzo często spotykaliśmy się z sytuacjami, kiedy kupujący nie zdawali sobie sprawy, że podstawowe ubezpieczenie w ramach ofert w biurach podróży ma tak wąski zakres i np. nie obejmuje wypadków w trakcie jazdy na nartach, skuterach wodny, jazdy na rowerze… Dokładnie tak jest. Aby być ubezpieczonym od wypadków w trakcie uprawiania, nawet podstawowych, sportów to konieczne jest wykupienie ubezpieczenia o szerszym zakresie.

fot. Nauka kitesurfingu

Podobnie – proszę nie bierzcie tego tak dosłownie – wystarczy mieć we krwi więcej alkoholu niż przewiduje lokalne prawo, to prawie żadne ubezpieczenie nie zadziała. Piszemy “dosłownie”, ponieważ wystarczy wypić 2-3 mocniejsze drinki i już nie jesteśmy chronieni ubezpieczeniem. Jest tutaj wprawdzie i na to rada, ponieważ biura zauważyły chęć ubezpieczania się turystów także na takie “okoliczności”, stąd można wykupić ofertę “ubezpieczenie all-inclusive”. Zapewne nazwa tego ubezpieczenia pochodzi od świadczeń hotelowych, gdzie w “all-inclusive” alkohole często leją się strumieniami. Nawet mając na uwadze, że będziemy od czasu do czasy wypijali więcej niż 2 drinki, to dobrze jest o takim ubezpieczeniu pomyśleć i wierzcie nam – nie jest to nic dziwnego.

Bez względu na wysokość polisy, wszystkim Wam życzymy, abyście nie musieli nigdy z niej skorzystać.