Dlaczego na wakacje jeździmy z biurem podróży?

Dlaczego na wakacje jeździmy z biurem podróży?

Dlaczego na wakacje jeździmy z biurem podróży, to często zadawane nam pytanie przez naszych znajomych. Skoro zajmujemy się zawodowo turystyką, to czy nie prościej, taniej byłoby wyjeżdżać na własną rękę? Jak to z nami właściwie jest i czy jest coś co sprawia, że na wakacje jeździmy właśnie z biurami podróży, dowiecie się z poniższego postu.

Nie zawsze jeździmy z biurem podróży

Na początek, zanim rozpiszemy się na temat wakacji z biurami podróżami, to śpieszymy na początek powiedzieć, że poza wakacjami często nasze wyjazdy organizujemy na własną rękę, łącząc tanie przeloty z tym co można sobie zarezerwować między innymi na booking’u. Praktycznie wszystkie city break’i są wyjazdami w pełni zorganizowanymi przez nas samych, nie wspominając już oczywiście o wyjazdach w Polsce!

Bari, Włochy – idealne na city break

Wakacje to jednak inna bajka, organizację naszych wakacji pozostawiamy biurom podróży, może tak trochę z lenistwa, wygody, a może wręcz przeciwnie – z chęci aby wszystko było dopięte na ostatni guzik, co nie zawsze wychodzi jak jedziemy na własną rękę.

Jak letni urlop to tylko z biurem podróży!

Wakacje chcemy mieć tak całkowicie na spokojnie, z przekonaniem, że ktoś za nas wszystko przypilnuje, zorganizuje i będzie o wszystkim pamiętał. To właśnie biura podróży dają nam takie poczucie, że nie musimy się o nic martwić. Przychodzimy do biura, kupujemy (skrupulatnie) wybraną ofertę i później tylko korzystamy w pełni z urlopu.

Przeczytaj również: Wyjazd z biurem podróży czy na własną rękę?

Zapewne jest wiele osób, które takiego spędzania wakacji nie rozumie, dziwi się, że w dzisiejszych czasach sami nie chcemy sobie organizować naszych wakacji, tylko idziemy na „łatwiznę” wyjazdów z biurami podróży. Z drugiej strony, może właśnie czytasz ten wpis i myślisz sobie „mam dokładnie tak samo” – chcę mieć święty spokój i skupiać się tylko na swoich wakacjach.

Podróż z biurem podróży czy na własną rękę? (Kliknij aby poczytać)

Co dla nas oznacza święty spokój, kiedy jedziemy z biurem podróży?

Jeżeli czytasz nasze wpisy, to wiesz, że jeździmy z dzieciakami i na wakacje zawsze wyjeżdżamy razem. W takiej sytuacji na spontaniczne i nieprzewidziane historie jest mniej miejsca na wakacjach, bo to może skutecznie zepsuć dobry urlop. Jadąc z biurem podróży wiemy, że każdy etap podróży, a także sam pobyt jest dobrze (zazwyczaj) przygotowany.

Dzieci chcą mieć poczucie bezpieczeństwa, fajne atrakcje, spokojną podróż – co jednocześnie przekłada się na nas.

Przeczytaj również: HB, FB, All-inclusive – rodzaje wyżywienia w hotelach

Sami korzystamy wyłącznie z opcji all inclusive, kiedy wszelkie zachcianki dzieciaków (ale w sumie też nasze) mamy w cenie i dzięki temu w ogóle nie myślimy na urlopie o tym co będziemy jeść, gdzie pójdziemy na obiad, kolację. Nie musimy się też zastanawiać nad atrakcjami dla naszych dzieci – animacje, kluby dla dzieci to coś, co zawsze mamy uwzględnione jak planujemy wyjazdy, tak aby wszyscy z urlopu wrócili zadowoleni. Szczerze mówiąc nie wyobrażamy sobie, aby to wszystko, póki dzieci są na tyle małe, organizować na własną rękę i dobrze przygotować cały rodzinny urlop.

Hotel Melia***** z opcją all inclusive – Bułgaria Złote Piaski

Innymi słowy, dla wygody i przyjemności spędzania rodzinnego urlopu korzystamy z wakacyjnych ofert biur podróży i zapewne jeszcze przez co najmniej kilka lat tak będzie! A krótkie wyjazdy, city break, to już inna historia i tu możemy się wykazać własną organizacją.