Dlaczego urlop jest ważny?

Dlaczego urlop jest ważny?

Współcześnie możemy zaobserwować niepokojące zjawisko, które szerzy się niczym plaga, a mianowicie kult bycia zapracowanym, życia w biegu, ciągłym pośpiechu bez wytchnienia. Wiele osób z różnych powodów rezygnuje z urlopu, czy nawet krótkiego wyjazdu na kilka dni. Dlaczego urlop jest ważny i jakie pozytywne skutki są widoczne po powrocie do codzienności? Przeczytajcie koniecznie nasz najnowszy wpis.

Jeszcze parę lat temu Polacy narzekali, iż nie mogą sobie pozwolić na wakacje, obecnie gdy na rynku usług turystycznych mamy ogromny wybór touroperatorów oferujących wycieczki na kieszeń przeciętnego Kowalskiego oraz tanie linie, dzięki którym za przysłowiową złotówkę możemy polecieć np. do Mediolanu, Barcelony czy Neapolu jedyną przeszkodą stanowi permanentny brak czasu czy też zobowiązania zawodowe. Zasłaniamy się, iż musimy pracować na awans lub też, jeśli sami jesteśmy właścicielami firmy, iż musimy pilnować biznesu. Takie tłumaczenia są nieracjonalne, gdyż to właśnie urlop jest najlepszą inwestycją w siebie i odskocznią od rzeczywistości, sprawiającą, że chce nam się rano wstać i rzetelnie wypełniać codzienne obowiązki w domu i w pracy.

Wszystkim niedowiarkom pragniemy zaprezentować kilka faktów, potwierdzających dlaczego urlop jest tak dla nas ważny, bo jak głosi przysłowie – nie samą pracą żyje człowiek.

Nie samą pracą człowiek żyje!

Urlop poprawia naszą produktywność po powrocie.

Z urlopem jest jak z przerwą w pracy. Wielogodzinna, czasem jednostajna harówka może osłabić naszą produktywność, stajemy się ospali, zmęczeni i znużeni, a nasza kreatywność jest bliska 0 – zapewne znacie ten stan, kiedy jedyne, czego pragniecie i o czym myślicie, to jak długo zostało do przerwy. Tak samo jest z urlopem. Każdy z nas od czasu do czasu potrzebuje przynajmniej kilkudniowego wypoczynku, a już najlepiej dwutygodniowego urlopu.

Jak podają badania, osoby które opuszczały wiele dni w pracy osiągały znacznie lepsze wyniki niż pozostali. Wasi szefowie nie będą z tego faktu zadowoleni, ale ogólna produktywność pracowników wzrasta wraz z ilością dni wolnych wykorzystywanych na odpoczynek (oczywiście do pewnego momentu). Ponadto, aż 64% osób twierdzi, że po wakacjach czują się „odświeżeni i podekscytowani na myśl o powrocie do pracy”.

Pamiętajcie, iż fizyczny i psychiczny odpoczynek z pewnością podniesie waszą produktywność i zdolność do kreatywnego myślenia i będzie miał większą moc niż kolejna kawa czy napój energetyczny.

Warto posłuchać starożytnego rzymskiego poetę Owidiusza, który stwierdził:

Odpocznij. Pole, które odpoczęło daje obfite plony

Urlop zwiększa szansę na awans.

Nie chcecie brać wolnego, bo zależy wam na wyższym stanowisku, premii lub uznaniu szefa, który doceni wasze poświęcenie? Wydaje się wam, iż wzięcie urlopu będzie traktowane jako wyraz lenistwa? Nic z tych rzeczy. Tym razem także odwołamy się do statystyk zebranych w USA, z których jasno wynika, iż pracownicy, którzy wzięli mniej niż 10 dni urlopu rocznie, mieli tylko 34.6% szans otrzymania podwyżki w okresie trzech lat. To samo prawdopodobieństwo dla osób, które wykorzystały 11 i więcej dni urlopu, wynosiło ponad 65%!

Kiedy na urlop? -> poza sezonem – łatwiej wówczas o wolne leżaki

Kreatywność rodzi się na urlopie.

Szukacie inspiracji? Uważacie, że wasze życie jest szare i monotonne? Zatem najwyższy czas na urlop, gdyż to właśnie odpoczynek i oderwanie się od rzeczywistości spowodują, że odkryjecie w sobie nieznane wcześniej umiejętności. Na urlopie możemy się odstresować, zapomnieć o tym, co mamy jeszcze do zrobienia, jest to czas, np. na uprawianie ulubionego hobby. W ten sposób nasze myśli zwrócą się w zupełnie innym kierunku, a więc po powrocie będziecie mieć głowę pełną świeżych, innowacyjnych pomysłów.

Urlop sprawia, że jesteśmy bardziej otwarci i skłonni do podejmowania nowych wyzwań.

Kreatywność potrzebuje wolności, zmiany, rezygnacji z rutyny. Na urlopie możemy sobie pozwolić na puszczenie naszych myśli samopas, w rejony, w które zwykle się nie zapuszczają (bo na co dzień staramy się mieć wszystko pod kontrolą, zaplanowane). Nie ma na to lepszego czasu niż wakacje. W trakcie wypoczynku zbierajcie doświadczenia, obserwujcie świat, gdyż w ten sposób wasz światopogląd i tok myślenia ulegnie zmianie, co może zaowocować inną wizją kariery, przekształceniem życiowych planów czy też być punktem zwrotnym w naszym życiu.

Urlop jest ważny. Pamiętaj o tym!

Urlop to dobry moment na podejmowanie decyzji.

Macie wrażenie, że wasze życie jest puste? Nie czujecie się w pełni spełnieni? Chcecie wykonać jakiś ruch, np. w kierunku zmian i nowych zadań, ale nie jesteście w pełni do tego przekonani? To znak, iż potrzebujecie urlopu, który pozwoli się zdystansować, by później spojrzeć z innej perspektywy. Podczas urlopu będziecie mieli czas, aby wsłuchać się w siebie, odnaleźć swoje mocne strony, dzięki temu po powrocie będziecie mogli np. wspólnie z pracodawcą zadbać o to, by wasz potencjał został lepiej wykorzystany.

Urlop wpływa na poprawę relacji międzyludzkich.

Gdy jesteście przepracowani, zmęczeni czy wiecznie niewyspani drażni was wszystko – mąż zostawiający skarpetki na kanapie, żona ciągle przypominająca o wyniesieniu śmieci czy hałasujące i dopominające się o uwagę dzieci, nie mówiąc o uciążliwych współpracownikach. Osoby, które dawno nie były na urlopie są bardziej drażliwe, skore do kłótni, rzadziej się uśmiechają. Aby poprawić atmosferę wokół siebie warto raz na jakiś czas wyjechać, zmienić otoczenie, odpocząć w spokoju. Wasi najbliżsi czy koledzy z pracy od razu poczują różnicę.

Wspólne wakacje – czy to dobry pomysł? Najczęściej tak!

Urlop jest inwestycją we własne zdrowie.

Człowiek jest jak bateria w telefonie – aby dobrze funkcjonować musimy ją regularnie podładować, takim ładowaniem jest długo wyczekiwany urlop. Wakacje i odpoczynek są szansą, aby nieco podreperować zdrowie, zarówno fizyczne, jak i psychiczne, o którym zazwyczaj zapominamy. Żyjąc w ciągłym stresie, w biegu zaniedbujemy tak kluczowe dla zdrowia psychiki elementy, jak dłuższy odpoczynek.

Krótsze czy dłuższe wakacje?

Przyjęło się, iż urlop, w trakcie którego w pełni odpoczniemy powinien trwać przynajmniej 2, jeśli nie 3 tygodnie, gdyż tylko taka długość pozwoli nam w pełni odreagować związane z pracą stresy i zmęczenie.

Naukowcy twierdzą, że pierwszy tydzień urlopu możemy porównać do detoksu – przenosimy się w inną rzeczywistość i potrzebujemy kilku dni na przystosowanie do nowych warunków. W drugim tygodniu urlopu, gdy już poznaliśmy dokładnie okolicę, zaczynamy cieszyć się i odczuwać prawdziwą przyjemność z pobytu. W trzecim tygodniu relaksujemy się i regenerujemy, gdyż właśnie wtedy odpoczywamy w pełnym tego słowa znaczeniu.

Faktycznie tak jest, jednakże nie każdy może pozwolić sobie na 3 tygodnie wypoczynku, dlatego alternatywą są krótkie wyjazdy. Wystarczy wyjechać gdzieś na 4 dni, a zauważymy poprawę. Ten efekt będzie się utrzymywał przez ok. tygodnia po powrocie do pracy.

Relaks to podstawa udanego urlopu – np. wypoczynek na plażach Majorki 😉

Warto dodać, że w naszej pamięci lepiej zapiszą się wrażenia z krótszych wakacji – np. tygodniowych, bo jeśli przez całe 2,3 tygodnie spędzamy czas w ten sam sposób (np. opalając się na plaży czy chodząc po górach) to wszystkie wspomnienia zlewają się w jedno. Dlatego najlepiej zmienić miejsce pobytu co tydzień lub też dobrą metodą jest robienie sobie w ciągu roku jednego dłuższego urlopu i kilku przynajmniej 4-dniowych wyjazdów (np. city break, o których wcześniej wspominaliśmy).

City break – nawet krótki urlop jest lepszy od żadnego!

Dla nas urlop jest najprzyjemniejszą częścią roku, czekamy na niego z niecierpliwością i mamy nadzieję, iż tak będzie w waszym przypadku.

Na zakończenie warto zastanowić się nad cytatem pochodzącym z książki „Nic nie zdarza się przypadkiem” korespondenta „Spiegla” Tiziano Terzani, który najlepiej oddaje sens podróżowania i urlopowych wyjazdów:

Gdybym nie podróżował, nie miałbym nigdy nic do powiedzenia, do opisania, nic nad czym mógłbym się zastanowić. Podróżowanie mnie podniecało, ładowało. Dawało do myślenia, pozwalało żyć. Przyjazd do nowego kraju, do jakiegoś odległego miejsca, to był za każdym razem płomień, zakochanie, czułem się przepełniony emocjami.