Gdzie na narty w Polsce? Do Krynicy!

Gdzie na narty w Polsce? Do Krynicy!

Zastanawiając się nad zimowym wyjazdem narciarskim w Polsce mamy do wyboru coraz więcej ośrodków w miejscowościach górskich. Od tych, które się nie zmieniły od dziesiątek lat, poprzez rozbudowywane kilka lat temu, aż do bardzo rozbudowanych z licznymi wyciągami. Wybór miejsca, gdzie chciałoby się poszusować staje się coraz trudniejszy. Jak do tego dodamy jeszcze opcje wyjazdów zagranicznych na narty do Włoch, Austrii itd., to można mieć nie lada dylemat. A na to wszystko trzeba jeszcze nałożyć filtr – gwarancji pogody i dobrych warunków narciarskich. Choć z tym ostatnim, to trochę ostatnio jest różnie, gdziekolwiek byśmy się nie wybrali.

My mamy swoje ulubione miejsce na wypady narciarskie, w Polsce – niewielką miejscowość na południu, lekko schowaną w dolinie, która zimą wygląda jak kraina z bajki. Do tego ma swój wyjątkowy i zaskakujący klimat zimową porą. To Krynica-Zdrój.

Krynica – Stacja narciarska U Ryby – Słotwiny

Jak dojechać do Krynicy?

Jedziemy autem od północy, od strony Nowego Sącza (to najlepsza droga dojazdowa), jeszcze bardziej na południe, mijamy po drodze mniejsze i większe miejscowości, wioski. Tuż przed naszym miejscem docelowym czeka na Was Krzyżówka, wzniesienie z licznymi zakrętami, które stanowi nie jako „bramę” przez którą docieramy do krainy z własnym mikro klimatem. Zdarza się bowiem tak, że to dopiero w tym właśnie miejscu zaczyna się zimowy krajobraz, podczas gdy przez całą wcześniejszą drogę nic tego nie zapowiada.

Krynica – zimowy widok na panoramę miasta

My szczególnie lubimy przyjeżdżać do Krynicy w grudniu, m.in. w okresie Świąt Bożego Narodzenia. Szczególnie w tym czasie warto pomyśleć czy może zrobić sobie przedłużony weekend (tak, tak – zimą również należy brać długie weekendy, nie tylko latem!), tak jeszcze przed świętami.

Wyjeżdżamy na górę – Krzyżówka, a następnie lekko krętymi drogami zjeżdżamy w kierunku Krynicy. Im bliżej, tym zima bardziej odsłania swoje piękno. Nie możemy się nadziwić, jak to możliwe, że jeszcze kilkanaście kilometrów wcześniej nic najczęściej nie zapowiada takich zimowych klimatów!

Krynica – narciarze

Dla kogo Krynica będzie dobrym wyborem na wypad narciarski?

Musimy tutaj szczerze powiedzieć – nie jesteśmy mistrzami jazdy na nartach, czy też snowboardzie. Ocenilibyśmy swoje umiejętności na średnio-zaawansowane. Jakbyśmy mieli powiedzieć dla jakich narciarzy Krynica jest dobrym miejscem wypadowym, to tak:

  • dla rodzin z dziećmi – najmłodsi będą mieli tutaj zdecydowanie dużo miejsc do szlifowania swoich umiejętności, a stoków dla początkujących nie zabraknie,
  • dla początkujących – łatwo można znaleźć miejsca, gdzie bez większego stresu zaczniecie swoją przygodę z narciarstwem, czy też snowboardem,
  • dla średnio-zaawansowanych – Ci z Was, którzy już dobrze jeżdżą także znajdą kilka miejsc, gdzie będzie można się wyszaleć.

Krynica nie jest z pewnością miejscem dla zaawansowanych narciarzy, tras wymagających jest bardzo mało.

Dla zaawansowanych można wymienić ewentualnie Jaworzynę ze swoją czarną trasą. Zaawansowani narciarze z pewnością mogą potraktować wyjazd do Krynicy jako przygotowanie do sezonu, rozgrzewkę i sprawdzenie swoich umiejętności przed wypadem na bardziej wymagające trasy.

Gdzie w Krynicy jeździć na nartach?

Tak jak wspomnieliśmy, w Krynicy (ale dodajmy również w jej okolicy – np. Tylicz), znajduje się wiele ośrodków narciarskich. Poniżej przedstawiamy Wam te, które dobrze znamy, opisując dla kogo będą to dobre trasy:

Kompleks Słotwiny (a w sumie nawet dwa) zlokalizowany na Słotwinach (jadąc od Nowego Sącza, jak tylko miniecie białą tablicę z napisem Krynica, należy skręcić w prawo). Jest miejsce z największymi tradycjami narciarskimi w tym mieście. Obecnie znajdują się tu dwa ośrodki narciarskie:

  • „U Ryby” – to ten pierwszy, który zobaczycie tuż po skręcie za kościółkiem w lewo (aczkolwiek polecamy minąć kościółek i pojechać nieco wyżej – tam znajduje się wygodny i bardzo duży parking, z którego dojdziecie bezpośrednio na ten właśnie wyciąg).
    Posiada kanapę oraz kilka orczyków, w tym łączkę dla nauki małych dzieci. To dobry wybór dla dzieci (łączka po lewej stronie), początkujących narciarzy, dla mniej wymagających średnio-zaawansowanych. Jest też atrakcyjny cenowo.
Krynica – Stacja narciarska U Ryby – Słotwiny
Krynica Słotwiny – dolna stacja narciarska U Ryby
  • Słotwiny Arena – to jeden z najnowszych kompleksów narciarskich w Krynicy. Aby do niego dojechać, należy skręcić w lewo tuż za kościółkiem na Słotwinach i jechać aż do samej góry (mijając po drodze ten pierwszy wymieniony). Przy stacji Arena znajdziecie parkingi, gdzie wygodnie zaparkujecie auto. Ponadto do stacji tej dowożą specjalne busy, które można zamówić.
Krynica Słotwiny Arena – nauka jazdy na nartach
Krynica – Chata na stoku – Słotwiny Arena
Krynica – Słotwiny Arena – dolna stacja

Miejsce to szczególnie polecamy rodzinom z dziećmi – jest specjalnie przygotowane miejsce dla najmłodszych narciarzy, a wygodne wieloosobowe kanapy sprawiają, że z dziećmi można wyjechać w łatwy sposób także na główne trasy narciarskie.

Mniej doświadczeni narciarze będą mogli wybrać tzw. trasę „dookoła świata” (musi być jednak dużo śniegu), bardzo łagodną i przepięknie biegnącą dużym łukiem.

To miejsce można polecić również średnio-zaawansowanym narciarzom.

Henryk-Ski – to wyjątkowe miejsce w samym centrum Krynicy. Dosłownie z głównej ulicy można wyjść na narty. To także dość nowy ośrodek narciarski, ostatnio dodatkowo rozbudowany z bardzo widokową trasą, z której można podziwiać Krynicę (szczególnie pięknie jest wieczorem).

Krynica – wyciąg narciarski Henryk Ski

Stacja narciarska znajduje się przy ulicy Zielonej. Jak tylko wiedziecie do Krynicy (jadąc od Nowego Sącza), to po lewej stronie miniecie straż pożarną, a za chwilę po prawej ukaże się Wam duży blaszany pawilon – kultowa już Hawana, a tuż za nią, po prawej stronie za rzeczką zobaczycie dużą gospodę i ten właśnie kompleks narciarski.
Idealne miejsce na tych, którzy niejako „z buta” chcą mieć wyjście na narty.

Krynica – trasa narciarska – Henryk Ski

Miejsce to szczególnie można polecić rodzinom z dziećmi (jest specjalne miejsce do nauki dla najmłodszych, przemili instruktorzy – mówimy z własnego doświadczenia. Do nauki dzieci polecamy szczególnie Panią Basię! 😉 ).

Krynica – ośnieżona trasa Henryk Ski

Średnio-zaawansowani będą zachwyceni długością trasy (trzeba wyjechać na samą górę – Góra Krzyżowa).

Niestety miejsce to ma 2 minusy – małą ilość miejsc parkingowych (warto przyjechać wcześnie) oraz jest dość wąskie, w miejscu gdzie jest „przesiadka” na drugi odcinek prowadzący na samą górę. Z pewnością jednak wybierając się na narty do Krynicy poza sezonem (kiedy jest mniej narciarzy – tuż przed Bożym Narodzeniem oraz między Nowym Rokiem a feriami), to właśnie wybór tego miejsca zdecydowanie byśmy Wam rekomendowali.

Jedziemy dalej, w kierunku południowej części miasta i do chyba najbardziej znanego kompleksu narciarskiego – Jaworzyny.

Krynica – gondolki na Jaworzynę

Jaworzyna – tego miejsca nie trzeba nikomu przedstawiać. Czerwone gondolki stały się symbolem Krynicy. Ten duży kompleks narciarski zlokalizowany jest na stokach Jaworzyny Krynickiej. Do stacji dolnej dojeżdża się od osiedla Czarny Potok. Jadąc „w dół” Krynicy, należy skręcić przy krynickim szpitalu w prawo i jechać prawie do samego końca.
Można się tutaj z pewnością wyjeździć. Aczkolwiek to co zwraca uwagę, to bardzo wysokie ceny. Warto je sprawdzić przed wyjazdem w danym sezonie.

Krynica – Karczma Koliba na Jaworzynie

Na Jaworzynie każdy znajdzie coś dla siebie – dzieci, początkujący i średnio-zaawansowani. Także zaawansowani mogą się zmierzyć z czarną trasą. Jeżeli tylko ceny Was nie zniechęcą, to jest to bardzo rozległy kompleks narciarski, na którym można się nieźle wyjeździć. A widoki należą do najpiękniejszych w Krynicy.

Przy okazji planowania wyjazdu na narty do Krynicy, podzielimy się z Wami jeszcze kilkoma cennymi wskazówkami.

Gdzie nocować w Krynicy?

Do wyboru jest wyjątkowo wiele możliwości. Dla osób ceniących wygody, pełną obsługę – czekają liczne hotele (np. Hotele 4* – Dr Irena Eris, Prezydent, Hotel Czarny Potok), pensjonaty, domki na wynajem, niezliczone kwatery prywatne. A dla ceniących wysokogórski odpoczynek – Schronisko, czy też Krynicka Koliba na Jaworzynie Krynickiej.
W sumie to można powiedzieć, że nie będziecie mieć żadnych problemów, aby znaleźć dla siebie ciekawą opcję noclegów.

Gdzie dobrze zjeść w Krynicy?

Osobiście sprawdziliśmy kilka miejsc, które możemy Wam polecić. Zaczynając od naszego ulubionego miejsca, które jak ostatnio słyszeliśmy zostało doceniono w kolejnym rankingu – Karczma Cichy Kącik. Wprawdzie jest nieco oddalona od centrum, ale warto się tam wybrać – to miejsce nie tylko z bardzo dobrym jedzeniem, ale z wyjątkowym klimatem.
Dla tych osób, które wolą coś bliżej centrum – polecamy Zieloną Górkę oraz Pizzerię Węgierska Korona na krynickim Deptaku. To miejsca gdzie z pewnością znajdziecie coś co przypadnie Waszemu podniebieniu.

Co robić w Krynicy zimą?

Poza szusowaniem na nartach, o czym w sumie już się rozpisaliśmy, z pewnością do zimowych atrakcji Krynicy należy zaliczyć:

  • wyjazd zabytkową kolejką na Górę Parkową – to wyjątkowa atrakcja, szczególnie dla najmłodszych. Na górze zaś czekać na Was będą przepiękne widoki. Jeżeli macie dobrą kondycję (a zimą również dobre – koniecznie! – buty z antypoślizgową podeszwą) to polecamy zejście z Góry pięknymi, parkowymi alejkami – Park Zdrojowy,
Krynica – kolejka na Górę Parkową
Krynica – jedna z alejek parkowych
  • wyjazd gondolą na Jaworzynę Krynicką – jeżeli nie skusicie się na szusowanie po stokach Jaworzyny, to z pewnością warto się wybrać na wycieczkę na Jaworzynę i przejechać gondolką – widoki z gondolek, a i z samego szczytu Jaworzyny zapierają dech w piersi. Zimą szczególnie!
Krynica – Gondola na Jaworzynę – zima
  • lodowisko – to także fajna atrakcja, szczególnie dzieci powinny być zachwycone,
  • kulig – wyjątkowa przygoda, kiedy konie mkną wśród ośnieżonych lasów, a mróz szczypie w policzki. Do tego piękne pochodnie, rozgwieżdżone niebo! Taki kulig, zwłaszcza po zmroku, na trasie poza Krynicę, to wyjątkowa pamiątka, która zapadnie w pamięci na długo!
Krynica – kulig
  • spacery po krynickim Deptaku, który zimą, przykryty śnieżną kołderką, oświetlony niezliczonymi lampkami, jest bardzo klimatycznymi miejscem.
Krynica – Deptak zimową porą

Tak jak wspomnieliśmy na początku, to nasze ulubione miejsce na polskiej, zimowej mapie. Wracamy tu często, a zimą nie wyobrażamy sobie przynajmniej jednego wyjazdu do Krynicy!

Polecamy!

Krynica – droga z Jakubika