Kalabria - cudowne miejsce na mapie Włoch

Kalabria - cudowne miejsce na mapie Włoch

Wprawdzie wakacje mamy już poza sobą i rok 2016 powoli zbliża się do końca jednakże myślę, że poddanie paru pomysłów może mieć wartość ponadczasowa.
Na samym początku chciałbym zaznaczyć, że nie robię nikomu reklamy, ani nie kierują mną żadne względy ekonomiczne, mogę jedynie poradzić Turystom, gdzie jechać i gdzie nocować, by wyszło im to im niezbyt drogo. Sam byłem i jestem zagorzałym podróżnikiem, wiem więc co to znaczy być zauroczonym podróżą – jak to pięknie wyraził Polak Kapuściński.

Jestem wprawdzie urodzony na Południu Włoch, ale od lat prowadziłem działalność profesjonalną oraz mieszkałem i nadal mieszkam na Północy, na Południe wracam bardzo często, nie wydaje jednak dużo, bo po prostu wiem gdzie i jak się ruszać. Włochy Południowe, a szczególnie Kampania, która to w tłumaczeniu znaczy wieś, dla starożytnych Rzymian również stanowiła miejsce, gdzie ze względu na dobry klimat i urodzajną ziemię zaopatrywali się oni w owoce i warzywa, obecnie nadal nosi tą nazwę, ale wsią nie jest.

fot. Kalabria-wybrzeże; flickr

Należy sobie zdać sprawę, że w tym regionie, jak podają niektóre przewodniki jest aż 80% wszystkich zabytków Włoch. Niestety w większości, z wyjątkiem Pompejów, Herculanum, czy wybrzeża Amalfi miejsca te nie są zbyt znane polskiemu turyście. Ostatnio miałem wiadomość, że w regionie Calabria państwo po prostu dopłaca za nocleg turystom bowiem miasteczka się wyludniły i w ten sposób zachęca się do ich odwiedzania, a za nocleg płaci się 20 euro za osobę, jest to jak mnie poinformowano jak na nasze warunki suma bardzo mała.

Na marginesie powiem, że ja sam gdy wynajmuję w regionie Kampania, w miejscu skąd łatwo dojechać do wykopalisk i na wybrzeże Amalfi płace tyle lub trochę więcej, ale po znajomości bowiem nocleg w b&b dla jednej osoby kosztuje 45 euro.

fot. Wybrzeże Amalfi; flickr

Chciałbym dodać, że wszyscy chcą jechać na wybrzeże Amalfi, niezależnie od pory roku i dnia tygodnia, nie zdając sobie również sprawy z realnych kosztów takiej wycieczki. Realne koszty tego typu wycieczki mogą być bardzo duże, bo są miejsca np. w Sorrento, gdzie za parkowanie płaci się w zależności od wielkości samochodu 26 euro za 2-ie pierwsze godziny… za dwie godziny nie za dwa dni. A już zalegalizowanym i jeszcze większym złodziejstwem jest fakt, że za parkowanie płaci się również w nocy.

Swego czasu w hotelu w Amalfi przebywał pewien kapral austriacki, który wpisał się do księgi gości jako malarz i wyraził takie oto życzenie “o ile nie wygram wyborów, pozostanę tu na stale” bowiem miał tam idealne warunki dla malowania swych pejzaży. Jak na nieszczęście wybory te wygrał, a nazywał się Adolf Hitler. Miejsce to zauroczyło wielu ludzi – Wagnera, Ibsena, panią Kennedy, I. Bergman, a ostatnio w sierpniu przyleciał samolotem Leonardo Di Caprio. Dla niego jednak jedyna drogę mającą tysiące zakrętów wyłączono z ruchu, a przyleciał nie do Neapolu czy Rzymu jak zwykli śmiertelnicy, a do Salerno, gdzie jest lotnisko prywatne. Dla zwykłych śmiertelników bowiem jedyna droga jaka jest asfaltowana jest wąska, śliska w czasie deszczu i dość niebezpieczna. Lepiej więc się tam nie udawać w okresie deszczów oraz w końcu tygodnia czy świąt.

Nie jest również zalecane przeznaczanie 3-4 dni na zobaczenie wykopalisk naszego regionu oraz wybrzeża Amalfi i Sorrento. Ja ze swej strony proponowałbym zwiedzenie wykopalisk w Paestum i Velia.
Zwiedzenie w Paestum , arcyciekawego muzeum oraz bazyliki paleochrzescijanskiej, po czym mogą się Państwo udać w kierunku Agropoli. Portfel nie zostanie za wiele obciążony bowiem są tam miejsca, gdzie za parkingi się nie płaci, aczkolwiek malutka coca-cola w barze kosztuje 3 euro. Jadąc w kierunku Agropoli są piękne, piaszczyste i wolne od opłat plaże, a samo stare miasto średniowieczne przyprawia o zachwyt. Tam nawet pizza nie kosztuje dużo, a podaje się ją w koszykach z wikliny! Średniowieczny zamek dominujący nad miastem jest po prostu śliczny, za wejście się nic nie płaci, co w naszym kraju jest rzeczą wręcz unikalną.

Całe wybrzeże Cilento , gdzie jest wspaniały park narodowy, a rosną tam nawet dzikie orchidee jest przepiękne….. z drugiej strony w naszym regionie są takie miasta jak Benevento, kto nie słyszał o pyrrusowym zwycięstwie – to stamtąd właśnie. Miasto to ma zabytki zapisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO, Cava di Tirreni oraz Salerno, tu co roku od listopada począwszy odbywa się niebywała impreza – spektakl świateł, coś tak pięknego trudno zobaczyć gdzie indziej.
W tym roku 2016 odbywać się będzie od 5 -go listopada do 21-go stycznia. Proszę zobaczyć na google: Salerno luci d’artista 2015 kliknąć na immagini oraz na you tube.

Ostrzegam , że hotelarze mogą podwyższyć w tym czasie ceny o sto procent, bowiem mają na to pozwolenie, oraz że turystów są tysiące.
Tyle na dziś,

pozdrawiam
dr Alberto S.
(dane kontaktowe do wioadomości red.)