Lot z przesiadką - czy można opuścić lotnisko?

Lot z przesiadką - czy można opuścić lotnisko?

Wybieracie się w daleką podróż na inny kontynent i czeka Was przesiadka w jednym z dużych portów lotniczych? Czy w takiej sytuacji będziecie mogli opuścić lotnisko?
Może się zdarzyć, że dobrą opcją będzie dla Was dłuższe zatrzymanie się w mieście pośredniczącym, tzw. stopover, dzięki czemu możecie nie tylko odpocząć, lecz również zwiedzić zabytki czy zobaczyć największe atrakcje. Jeżeli chcecie wiedzieć, jak zorganizować stopover, jakie linie umożliwiają taką wydłużoną przesiadkę to zachęcamy do zapoznania się z naszym wpisem.

Opuszczenie lotniska w trakcie oczekiwania na dalszy lot

Przeważnie wykupując bilet lotniczy na długi lot z przesiadką w jednym z większych portów lotniczych nie musimy nawet opuszczać lotniska. Jednakże warto również wiedzieć, iż linie lotnicze umożliwiają zakup biletu z opcją stopover, która pozwala na obejrzenie miasta w 1 lub 2 dni. Jeśli lubicie odkrywać nowe miejsca to taki przerywnik będzie dla Was doskonałą przygodą.

Stopover, czyli zatrzymanie się na chwilę w mieście, w którym macie przesiadkę w trakcie lotu. 

Zanim wybierzecie bilet uprawniający do stopover to upewnijcie się, czy zwiedzanie jest możliwe bez dodatkowych opłat, czasem i tak będziecie musieli ponieść koszty związane z zakwaterowaniem na ten jeden dzień – chyba że noc na lotnisku nie jest Wam straszna?

Na czym polega stopover?

Tak jak na początku wspominaliśmy, termin ten oznacza przerwę w podróży w punkcie przesiadkowym, która trwa powyżej 24 godzin, ale nie zawsze, bowiem wyjątkiem są przystanki na trasie do Ameryki Północnej, kiedy to stopover może wynosić ponad cztery godziny, oraz Ameryki Środkowej i Panamy, gdzie o stopover można mówić w przypadku przerwy, która trwa przeszło sześć godzin. Pamiętajmy, iż stopover jest opcją na życzenie klienta i jeśli jesteście nią zainteresowani to należy dokonać odpowiedniej rezerwacji podczas zakupu biletu lub skonsultować się z pośrednikiem, który pomoże w wyborze właściwego biletu.

W trakcie dłuższego oczekiwania na kontynuację lotu, warto pomyśleć o opuszczeniu lotniska i zwiedzaniu

Jak wykupić bilet lotniczy umożliwiający opuszczenie lotniska w trakcie przesiadki?

Tak naprawdę wszystko zależy od przewoźnika i jego zasad rezerwacji. Wiele linii oferuje wykupienie biletów tego rodzaju online, wystarczy wybrać „multicity” albo „bilet łączony”. Bilety łączone możecie nabyć np. w ramach lotu m.in. Air France, Air Canada, Icelander, WOW Air, Finnair, TAP Portugal, Etihad, Emirates, JAL Japan Airlines, Air China, Thai Airways, Singapore Airlines czy też holenderskimi liniami KLM.

Lot z przesiadką – co warto wiedzieć? (kliknij w zdjęcie i poczytaj)

Przeczytaj również: Lot z przesiadką – co warto wiedzieć?

Wybierając lot z opcją opuszczenia lotniska w trakcie przesiadki (stopover) kupujecie za jednym razem bilety na wszystkie odcinki trasy. Jest to o tyle ważne, iż gdybyście chcieli nabyć bilety na wszystkie odcinki osobno, szukając na stronie poszczególnych przewoźników, może się okazać, iż ich cena będzie znacznie wyższa niż w przypadku jednego. Nie musicie się obawiać, jeśli okaże się w systemie, iż w trakcie podróży będziecie latać różnymi liniami. Rezerwując jeden bilet, zamawiacie bilety u wszystkich przewoźników na całej trasie. Po zakupie biletu, zostanie do Was wysłana wiadomość mailowa z numerem rezerwacji.

Przeczytaj również: Jaki bagaż do samolotu?

Koniecznie zapiszcie go, gdyż zazwyczaj, będzie on potrzebny (wraz z paszportem i/lub numerem potwierdzenia rezerwacji) na lotnisku, aby otrzymać bilety czy też sprawdzić na stronie przewoźnika np. status lotu i inne informacje.

Co stanie się z bagażem głównym w czasie lotu z przesiadką?

Zapewne jeśli lecicie na dłuższy urlop to zabieracie ze sobą także bagaż główny, który musicie nadać na samym początku Waszej podróży. Zastanawiacie się, zatem, czy w tracie opuszczenia lotniska, czekając na przesiadkę (stopover) będziecie mieli do niego dostęp?

Co koniecznie zabrać do samolotu?
Najważniejsze rzeczy do zabrania do samolotu

Musimy Was zasmucić, bowiem duży bagaż nadany na lotnisku startowym, leci do docelowego miejsca podróży. Podczas transferu, czyli przy odprawie na kolejnym lotnisku nie musicie więc ani odbierać z taśm bagażowych walizki, ani też kolejny raz jej oddawać.

Przeczytaj również: 10 najważniejszych rzeczy, które należy zabrać do samolotu

Ma to swoje zalety, jak i wady. Plusem takiego rozwiązania jest fakt, iż bez obciążenia możecie wyjść w miasto, minusem – konieczność spakowania niezbędnych rzeczy (bielizna, środki higieniczne, coś z długim rękawem, gdyby w samolocie lub na zewnątrz było zimno) do bagażu podręcznego.

Jak wybrać idealne miejsce na stopover?

Wbrew pozorom wybór ten nie jest taki prosty, jak mogłoby się na pierwszy rzut oka wydawać. Dlaczego? Przede wszystkim musimy zastanowić się, czy faktycznie w danym mieście są interesujące nas zabytki, atrakcje, a transport nie sprawi na większych problemów (i nie zajmie większości wolnego czasu). Wasz stopover ma być przyjemnością, a nie mordęgą czy maratonem, który sprawi, że wycieńczeni wrócicie do samolotu. Kolejna kwestia to strefa klimatyczna, do której się udajecie oraz jej zgodności z miejscem stopover. Co to w praktyce oznacza? Już wyjaśniamy – lecąc do tropikalnego kurortu macie ze sobą lekkie, zwiewne ubrania, a zatem raczej nie zabierzecie ciepłej kurtki, szalika, tym samym jeśli zimą zdecydowaliście się na urlop w egzotycznych regionach to odpuście sobie zatrzymanie się w Sztokholmie, Helsinkach, Moskwie czy Kijowie. Poza tym w miastach położonych na północny pomiędzy wrześniem a marcem sporo wcześniej jest ciemno, więc za dużo nie zobaczycie.

Amsterdam – to jedno z miast, które jest dobrym miejscem przesiadkowym, gdzie warto opuścić lotnisko i pozwiedzać

Dobrym pomysłem na stopover jest krótki pobyt w jednej z europejskich stolic, np. Paryżu czy Amsterdamie, w trakcie którego poznacie przelotnie miasto.

Jak zaplanować czas i zwiedzanie w trakcie przesiadki, w ramach dłuższego lotu?

Zasadą, która przyświeca wielu naszym podróżą jest motto, iż grunt to odpowiednie przygotowanie i zaplanowanie zwiedzania, tym bardziej, że macie tylko (albo aż) 24 h! Nie jest to łatwe, ale wierzcie nam, iż jest możliwe do zrealizowania. Musicie poświecić wcześniej troszkę czasu, by stworzyć plan obiektów, miejsc, które zamierzacie odwiedzić. Jest to niezbędne, aby już na miejscu nie tracić każdej, cennej minuty na szukanie. Zregenerujcie siły, ucinając sobie drzemkę w samolocie, dzięki czemu nie będzie Wam dokuczało zmęczenie, nawet po długim locie. Przynajmniej przez pierwszych kilka godzin. W trakcie dłuższych tras na pokładzie samolotu są serwowane posiłki, a zatem nie będziecie musieli od razu szukać lokalu, aby coś przekąsić.

Długi lot z przesiadką – zaplanuj stopover

Organizując stopover bądźcie realistami – w jeden dzień nie zobaczycie wszystkich najważniejszych atrakcji w danym mieście, tym bardziej, iż zapewne będziecie musieli „odstać swoje” w kolejkach. Raczej skupcie się, np. na 1 czy 2 muzeach, obiektach, aby w spokoju rozkoszować się pobytem. Tym bardziej, iż jeśli spodoba Wam się tutaj, to zawsze możecie kiedyś przyjechać/ przylecieć na dłużej. Potraktujcie stopover po prostu jako przystawkę, prolog do właściwego zwiedzania.

Zorientujcie się, czy w wybranym przez Was terminie nie odbywa się w mieście, jakaś interesująca impreza, wydarzenie, koncerty, wystawa lub festiwal. Być może wybierzecie akurat tę opcję.

Nie jesteście miłośnikami zwiedzania w pośpiechu, z zegarkiem w ręku, z myślą o tym, by się nie spóźnić na kolejny lot? Po długim locie niektórzy zapewne będą chcieli się odstresować, odpocząć. Dane miasto i jego klimat możecie poznać przesiadując w knajpkach, czy po prostu spacerując po parkach. Dla wygodnych pozostaje także wypoczynek w hotelowym SPA.

Jakie korzyści niesie opcja opuszczenia lotniska w trakcie przesiadki – stopover?

W ramach biletu łączonego i związanego z nim programu czasem linie lotnicze oferują także bezpłatne bilety wstępu do muzeów i innych atrakcji turystycznych, degustację trunków i lokalnej kuchni, darmowe przejazdy oraz zniżki na hotele, a zdarza się, że nawet – bezpłatny nocleg. Co więcej, niektórzy przewoźnicy zapewniają również dowóz do hotelu. A zatem – naprawdę warto skorzystać z takiego rozwiązania. Oprócz poznania miasta zyskujecie czas na regenerację sił po podróży, łatwiej pokonacie jet lat oraz przyzwyczaicie się do innego klimatu.

Strefa wolnocłowa – to niekoniecznie najlepsze miejsce na długie oczekiwania na dalszy lot 😉

Jak może wyglądać Wasz stopover w Europie?

Jeśli niestraszny Wam mroźny klimat Skandynawii, to warto, abyście zajrzeli do ofert Icelandair i Finnair, gdyż obie te linie lotnicze umożliwiają zatrzymanie się na kilka dni w wybranym mieście. Icelandair jest narodowym przewoźnikiem Islandii, a gdy wybraliście trasę między Ameryką a Europą to możecie zatrzymać się nawet do siedmiu dni w Reykjaviku. Dodatkowo, będziecie mogli skorzystać z pomocy pracownika linii lotniczych, którego możecie wynająć na jeden dzień, żeby ułatwić sobie zwiedzanie i dopełnienie niezbędnych formalności.

Portugalskie linie lotnicze TAP Portugal umożliwiają turystom pobyt w Porto lub Lizbonie, a w jego trakcie będziecie mieć możliwość degustacji lokalnego wina w restauracji, skosztowania lokalnych potraw, zwiedzania za darmo muzeum albo bezpłatnej przejażdżki tuk-tukiem. Lot Air France to szansa na odpoczynek w romantycznym Paryżu.

Organizując daleką podróż warto rozważyć, czy nie chcecie skorzystać z takiej opcji. Przed długą podróżą może to być dobry wstęp, natomiast po powrocie z Azji, czy Afryki – czas na aklimatyzację i dostosowanie się do innej rzeczywistości. Naszym zdaniem stopover doskonale się sprawdzi, zarówno przed urlopem, jak i po. Chyba nikogo nie trzeba przekonywać, iż jest to gratka dla podróżników, którzy lubią wycisnąć ze swojego urlopu jak najwięcej się da.