W góry zimą

W góry zimą

Ośnieżone, majestatyczne górskie szczyty, spokojny, sielski krajobraz otulony białym puchem co roku kuszą śmiałków do odbycia pieszej wyprawy. Wielu miłośników pieszej turystyki z niecierpliwością czeka na swój zimowy urlop, aby spędzić go właśnie w górach, na szlaku. Niestety, nie wszyscy zdają sobie sprawę, iż zima stawia turystom wyższe wymagania niż inne pory roku, zatem musimy pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, dzięki czemu unikniemy tragicznych wypadków. Na co zwrócić uwagę w trakcie planowania wyprawy w góry zimą i o czym należy pamiętać wyruszając na szlak?

Chodzenie po górach zimą oprócz pięknych widoków i wszechobecnej ciszy wiąże się z trudniejszymi warunkami pogodowymi oraz większym wysiłkiem, który jest niezbędny, aby przedzierać się przez śnieg. Kto raz pozna smak zimowego trekkingu i pokocha to wyjątkowe doświadczenie, ten z pewnością będzie wracał w góry.

Zimowe wędrówki po górach

Zaplanowanie trasy – jakie czynniki uwzględnić, wybierając szlak?

Od czego jednak zacząć przygotowania? Przede wszystkim musicie zaplanować i wybrać trasę. W tym momencie radzimy, zgodnie z motywem pozytywistów: „mierz (podejmuj) zamiar według sił, które posiadasz”, a zatem dobierzcie szlak i długość wędrówki do waszym umiejętności i kondycji. Góry zimą są bardzo wymagającym przeciwnikiem, dlatego mały błąd może was sporo kosztować. Pamiętajcie, że wędrówka w wyższe partie Tatr będzie wymagała od was dłuższego przysposobienia: praktycznego (powinniście mieć za sobą przejście kilku mniej poważnych szlaków, dzięki czemu zdobyliście jakieś umiejętności i doświadczenie) oraz teoretycznego – koniecznie poczytajcie na forach internetowych, grupach tematycznych czy w przewodnikach, jak oceniają wybrany przez was szlak specjaliści.

Ustalając długość wyprawy koniecznie weźcie pod uwagę takie czynniki jak długość dnia- zimą szybciej zapada zmrok oraz łatwiej dopada zmęczenie. Pamiętajcie, że w zimie będziecie się wolniej poruszać, gdyż tempo chodzenia zostaje obniżone przez śnieg, wilgoć i śliskie podłoże. Dlatego przejście trasy, którą latem pokonalibyście w znacznie krótszym czasie, zajmie wam nieco dłużej. Realistycznie zaplanujcie trasę, a planowaną liczbę kilometrów, w stosunku do letniej, podzielcie przez dwa lub trzy.

Kolejny aspekt, na który musicie zwrócić baczną uwagę jest długość dnia. W zimie jak wiemy dzień jest znacznie krótszy, a gdy robi się ciemno, nie tylko dochodzi do ograniczenia widoczności, ale również ochładza się powietrze i pojawia się mgła. Warto tak zaplanować trasę, aby po zmroku być już w schronisku, w bezpiecznym miejscu. Jeśli macie wątpliwości, czy uda się wam wrócić pół godziny przed zmrokiem, to lepiej wybierzcie krótszą, inną trasę. Dobrze, abyście tak ułożyli plan trasy, aby najtrudniejsze miejsca na waszej drodze przejść rano lub w środku dnia i jeszcze mieć sporo czasu na zejście w dolinę. Oczywiście, wieczorne wejście na szczyt i zobaczenie zachwycającego widoku zachodzącego słońca są magicznym momentem, jednakże jeśli nie jesteście pewni, czy dacie radę wrócić po zmroku to dla tej chwili nie warto ryzykować swojego zdrowia czy nawet życia.

Zawsze należy też mieć przygotowaną drogę odwrotu, gdybyśmy podjęli decyzję o skróceniu naszej wędrówki (np. ze względu na złe warunki: deszcz, mgłę, burzę).

Osiadająca mgła w górach

Znalezienie towarzysza wyjścia w góry

Najlepiej, abyście w trasę wybrali się z osobą mającą doświadczenie w chodzeniu po górach, jeśli nikt z waszych bliskich nie spełnia takich wymagań to możecie zdecydować się na wspólną wyprawę z wykwalifikowanym przewodnikiem wysokogórskim (znajdziecie ich w górskich miejscowościach). Niektórzy poszukują towarzyszy na wspinaczkę na forach czy blogach tematycznych. Początkującym turystom odradzamy samodzielne wędrówki, tym bardziej zimą, kiedy panują trudniejsze warunki i pogoda jest nieprzewidywalna.

Co zabrać w góry zimą?

Macie już wybrany szlak, ustalone szczegóły wyprawy, teraz przychodzi czas na kompletowanie garderoby. Latem mogliście się wdzierać na szczyty w bawełnianym podkoszulku i lżejszych trekkingowych butach, w zimie musicie mieć specjalne ubranie.

Obowiązkowo załóżcie ciepłą, nieprzemakalną kurtkę i polar, które zabezpieczą wasze ciało przed przeraźliwym zimnem, wiatrem i wilgocią. Jeśli macie miejsce w plecaku to możecie dodatkowo zabrać ze sobą drugą, zapasową bluzę w razie przemoczenia czy przepocenia.
Na zimowym szlaku z pewnością przydadzą się również nieprzemakalne i chroniące przed wiatrem spodnie, np. narciarskie lub z softshell. Przy niższych temperaturach warto pomyśleć też o getrach lub rajstopach termoaktywnych. Absolutną koniecznością są także rękawiczki, szalik i czapka na uszy lub kominiarka (dobrze jest mieć także drugi komplet na zmianę).

Wybierając buty zwróćcie uwagę, aby były one solidne i nieprzemakalne, z nieślizgającymi podeszwami. Na spodnie i buty możecie założyć stuptuty, czyli ochraniacze na buty, które pozwolą wam ochronić nogawki spodni i obuwie przed śniegiem, zamoczeniem lub brudem. Dzięki nim do butów nie dostanie się śnieg, piasek czy małe kamyczki.

Choć okulary słoneczne kojarzą się głównie z latem to również miłośnicy zimowego trekkingu powinni o nich pamiętać, bowiem promienie słoneczne odbijające się od białej powierzchni śniegu mogą was oślepić, powodując nawet kurzą ślepotę.

Zimą na górskim szlaku

Jaki sprzęt specjalistyczny warto mieć zimą ze sobą w górach?

Zejście z bardzo oblodzonego szczytu może być niesamowicie trudne, dlatego koniecznie weźcie ze sobą raki, czyli przypinane do butów kolce. Jeśli nie chcecie ich kupować to w niektórych górskich kurortach można je wypożyczyć. Każdy uczestnik wyprawy powinien być także wyposażony w latarkę (zwykłą lub tzw. czołówkę), gdyż jest ona przydatna zarówno po zapadnięciu zmroku, jak również gdy znienacka pojawi się mgła, oraz zwyczajny gwizdek – w razie gdybyście musieli zawiadomić o swojej pozycji zagubionych kolegów.

Niektórzy, aby ułatwić sobie schodzenie zabierają ze sobą narty biegowe lub śladowe, turystyczne lub narty do ski-alpinizmu. W przypadku zaśnieżonej drogi warto mieć rakiety śnieżne.

W plecaku powinniście mieć także koc termiczny (jest on stosunkowo lekki i po złożeniu nie zajmuje wiele miejsca), którym można przykryć się podczas przerwy czy czekania na pomoc w przypadku nieplanowanego wypadku, dzięki czemu unikniecie odmrożeń. W sytuacji awaryjnej przydadzą się także opaska uciskowa, bandaże i środek odkażający.

Wędrowanie po terenie górskim, kiedy to śnieg pokrywa znaki czy maskuje charakterystyczne miejsca może sprawić nam nie lada kłopot, dlatego warto zabrać ze sobą GPS, który umożliwi dotarcie do wybranego przez was, a niewidocznego celu, bowiem jego współrzędne możecie wprowadzić do urządzenia.

Przynajmniej jeden z uczestników wycieczki powinien mieć ze sobą telefon komórkowy z naładowaną baterią, a w nim wpisany numer telefonu do GOPR/TOPR. Warto zabrać także power bank, który pozwoli doładować telefon w potrzebie.

Co jeść i pić w trakcie zimowej, pieszej wędrówki?

Zadbajcie o to, aby mieć ze sobą odpowiednią ilość jedzenia i picia. To drugie jest o tyle istotne, gdyż także zimą grozi wam odwodnienie. Nawet nie przypuszczamy, że w trakcie marszu, w suchym, mroźnym podczas oddychania tracimy od 2 do nawet 5 litrów wody dziennie! Nasz organizm jednak tego nie odczuwa, dlatego koniecznie uzupełniajcie na każdym postoju płyny. Woda w butelce może wam zmarznąć, stąd też bardzo dobrym pomysłem jest zabranie termosu. Przed wyruszeniem na szlak ustalcie sobie dzienny harmonogram odżywiania, który będzie uwzględniał po każdej godzinie marszu 5-10 minut postoju i przerwę na jedzenie i picie. W połowie dnia możecie zatrzymać się np. w schronisku na dłuższy postój, aby zjeść większy, nawet ciepły posiłek (np. zupę). Taki odpoczynek pozwoli wam zregenerować siły, ogrzejecie się i posilicie się przed dalszą wędrówką.

Przestrzegamy przed piciem alkoholu, gdyż napoje procentowe rozszerzają naczynia krwionośne, powodując krótkotrwałe uczucie rozgrzania, ale tak naprawdę w krótkim czasie dochodzi do szybszego wychłodzenia organizmu.

Alpy – zimowe wędrówki po górach

Co należy zrobić przed zimowym wyjściem w góry?

Przede wszystkim na bieżąco czytajcie komunikaty lawinowe służb ratowniczych i sprawdźcie prognozę pogody – w przypadku złych warunków nie wyruszajcie na szlak. Nie należy podejmować wycieczki także po wielkich opadach śniegu, przy nagłym ociepleniu i we mgle.
Warto przed wyprawą zostawić wiadomość w miejscu zamieszkania (czy też wychodząc ze schroniska) na temat wyboru trasy i przybliżonym czasie powrotu, gdyż w razie nieszczęścia ekipa ratunkowa będzie wiedziała, gdzie was szukać.

Jak wezwać pomoc w górach?

W sytuacji kiedy jednak będziemy potrzebowali pomocy w górach z pewnością najbardziej przydadzą się nam telefony. Możemy wówczas skorzystać z numeru alarmowego GOPR/TOPR 601 100 300 lub 985, albo międzynarodowego numeru alarmowego 112.
Wszystkie osoby wybierające się w góry, zwłaszcza zimą, powinny pamiętać o zachowaniu szczególnej ostrożności oraz rozwadze, gdyż to pozwoli wam w bezpieczny i przyjemny sposób wypoczywać w zachwycającej, zimowej scenerii.

„Samo wdzieranie się na szczyt starczy, by wypełnić serce człowieka”

(Albert Camus)