Gdzie jechać w lecie z dzieciakami?

Gdzie jechać w lecie z dzieciakami?

Oferta biur podróży jest bardzo szeroka, do tego jak dodamy wręcz nieograniczone możliwości spędzenia letniego „wypoczynku” z naszymi najmłodszymi podróżnikami w Polsce, to lista staje się bardzo długa.
Mając na myśli wakacje z dziećmi, piszemy bardziej o wieku 0 – 6 lat, czyli raczej przedszkolnym niż starszymi. Szczególnie w przypadku tych najmłodszych w wieku do 3 lat, wybór kierunku letniego wypoczynku musi być bardzo dobrze przemyślany, tak aby zarówno dzieci, jak i rodzice spędzili urlop z uśmiechem.

Dzisiaj skupimy się na początek na wypoczynku za granicą (zapewniamy, że nie po raz ostatni), w miejscach gdzie mogą nas zabrać biura podróży (np. Itaka, Grecos Holiday, Rainbow Tours). Dlaczego za granicą? W szczególności z powodu możliwości wyboru bardzo atrakcyjnych dla dzieci lokalizacji – z gwarancją pogody (najistotniejsze), pięknymi plażami, łagodnymi zejściami do ciepłego morza, itd….

Wybór, tak jak wspomnieliśmy na początku, nie jest jednak tak łatwy i oczywisty, jak mogłoby się wydawać – nie da się powiedzieć, że wystarczy pojechać do Grecji, Włoch, Turcji czy Hiszpanii, a dzieci będą zachwycone – otóż wcale nie. Źle dobrane miejsce urlopu, wciśnięte przez sprzedawcę w biurze podróży, który często nie widział na oczy danego miejsca (nie obrażając nikogo – ale wszystkiego i widzieć i wiedzieć się nie da), a co gorsza nie mającego dzieci i niekoniecznie wiedzącego co jest dla nich (i rodziców oczywiście) ważne. Warto też wiedzieć, że nie zawsze specjalna oferta gdzie oferuje się wyjazdy w opcjach „Rodzinne wakacje”/„Kluby Malucha” oznaczać będzie dobry wypoczynek dla naszych najmłodszych. Dlatego im lepiej przygotowani pojawimy się w biurze podróży, tym większa będzie szansa na uzyskanie oferty najbardziej odpowiedniej dla naszej rodziny.

Ze względu na wyjazd z najmłodszymi, szczególnie zalecamy nie wybieranie dalszych destynacji niż 2-3 godziny lotu. Jeżeli do tego dołączymy czas związany z obecnością na lotnisku, transferami z lotniska do hotelu to i tak robi się dość długa ekspedycja. Starajmy się również o dobór wylotów (i powrotów) w rozsądnych porach – odradzamy nocne wyloty. Jeżeli możecie, to lepiej nie jechać z takimi maluchami w szczycie letnich upałów, a jednocześnie największego oblężenia (tj. lipiec – sierpień). Zarówno dzieci, jak i my, nie będziemy zadowoleni ze zbyt wysokich temperatur (gonitwa w pół zgiętym w 35 stopniowym upale to nie jest najlepsza opcja), ani też dużego tłoku w hotelu, restauracji i na plażach. Póki nasze dzieci nie chodzą do szkoły to korzystajmy z elastyczności jaką dzięki temu mamy w przypadku wyboru dat naszych wyjazdów urlopowych 😉

Wracając jednak do zasadniczego pytania, tj. gdzie jechać w tym roku na letni wypoczynek z dziećmi?

Na początek naszych wypraw z milusińskimi proponujemy szeroko rozumianą Grecję, w szczególności oczywiście wyspy. W większości greckich destynacji możemy liczyć na wspaniałe, piaszczyste plaże – aczkolwiek to nie jest regułą. Dlatego też jednym z ważniejszych pytań (o ile nie chcecie spędzić całego pobytu nad basenem, ale wówczas kierunek nie miałby większego znaczenia) jest to czy plaże są blisko oraz czy są piaszczyste. Nie piaszczysto-żwirowe, ale wyłącznie piaszczyste. Bo nic nie będzie nam tak psuć humoru, jak uwierający tu i tam żwirek… Do tego wszystkiego dobrze aby było łagodne zejście do wody. Przykładowo jadąc na Kos możecie trafić zarówno na wspaniałe, pełne cudownego piasku plaże, ale są też takie miejsca (np. blisko stolicy wysypy), gdzie i Wy i Wasze dzieci bez obuwia ochronnego nie pochodzicie…

Grecja
Kreta – Grecja

Grecja ma bardzo dużą przewagę np. względem Hiszpanii czy Włoch – jest relatywnie przystępna cenowo, nie powinniśmy doznać szoku 😉 Aczkolwiek zalecamy wziąć małe co nieco zapasów z Polski, bo na dzieciach to trochę chcą wszędzie zarobić…

Innym kierunkiem, który na początek proponujemy to Baleary, a dokładniej – Majorkę (tutaj będzie nam potrzebny jednak nieznacznie większy budżet – tak na sam wyjazd, jak i na miejscu). W przypadku tego kierunku odradzamy od razu południe wyspy, które jest zdecydowanie bardziej rozrywkowe (zostawmy sobie na później jak już dzieciaki podrosną – same nas tam będą ciągnęły). Wybierzcie wybrzeże wschodnie lub północne – tutaj nasze dzieciaki będą miały idealne warunki. Przy tej okazji jedna podpowiedź – sprawdzajcie czy hotel ma klimatyzację!!! (tak tak, niektóre nie mają, a jedynym źródłem chłodu są wentylatory – ot taka zaszłość). Ważne także czy klimatyzacja jest indywidualnie sterowana, czy też centralnie na cały obiekt (w tej ostatniej opcji nie będziemy mogli sobie nic sami regulować).

Hiszpania – to kolejna destynacja, która spodobać się powinna najmłodszym – tutaj polecamy np. Costa Brava – piękne plaże, łagodne zejścia do wody, ciepłe Morze Śródziemne. Stawiamy jednak dużą gwiazdkę – w tym przypadku zdecydowanie zalecamy wyjazdy poza sezonem, kiedy kończy się czas masowych imprez, które „wprawiają w drgania” całe wybrzeże w lipcu i sierpniu. Poza wakacjami miejsce to przypadnie Wam do gustu, a w połączeniu ze świetną kuchnią sprawi, że i duzi i mali wrócą zachwyceni!

Wyjazd z dziećmi to zawsze duże wyzwanie dla rodziców i wymaga wielu przemyślanych decyzji – o kierunku, o tym co ze sobą zabrać, jak walczyć z różnymi przygodami w trakcie pobytu z najmłodszymi – dlatego zachęcamy Was do poczytania innych naszych wpisów na temat podróżowania z dziećmi, które znajdziecie tutaj: „Wakacje z dziećmi”.

Zapewne to wiecie, ale przypomnieć nie zaszkodzi – Wasze dzieci muszą mieć dowód osobisty (Unia Europejska) lub paszport. Jeżeli jeszcze takowego dokumentu nie posiadają, to pamiętajcie, że jego wyrobienie może zająć do miesiąca czasu.