Majorka - czy i kiedy warto pojechać?

Majorka - czy i kiedy warto pojechać?

Czy warto jechać na Majorkę? W sumie to pytanie retoryczne! Można śmiało powiedzieć, że na Majorkę koniecznie trzeba się wybrać. Oczywiście, jak każdy kierunek, ten również znajdzie swoich przeciwników, ale my do nich zdecydowanie nie należymy. Wręcz przeciwnie, zakochaliśmy się w tej wyspie od pierwszego wejrzenia, a was chcemy zachęcić do jej odwiedzenia.

Początki „naszej miłości” były trudne, Majorka co rusz uciekała z naszej wyjazdowej listy…W sumie dopiero przy czwartym podejściu udało nam się dopiąć swego i polecieliśmy. Zdecydowanie możemy powiedzieć, to warto było czekać.

Co nas tak urzekło, dlaczego z pewnością to był dopiero początek naszej fascynacji wyspą, gdzie zdecydowanie planujemy wrócić na dłużej niż na krótki citybreak? Kiedy najlepiej wybrać się na Majorkę? Co warto zobaczyć? Tego właśnie się dowiecie z dzisiejszego wpisu.

Jak dostać się na Majorkę?

Początkowo planowaliśmy polecieć na Majorkę na wakacje, korzystając z regularnych ofert biur podróży, co jednak z różnych powodów nam się nie udało. Bo za drogo, bo nie taki hotel, bo z dziećmi ciężko będzie pozwiedzać. Tym samym opcja przelotu charterowego, z której można skorzystać, u nas finalnie nie przeszła. Opcją alternatywną jest skorzystanie z tanich linii lotniczych i znalezienie noclegów na własną rękę (booking.com czy airbnb.com będą pomocne). My polecieliśmy Ryanaierem z Krakowa – lot do stolicy Palma de Mallorca z Krakowa, 2 osoby z 1 dużym i 2 małymi bagażami udało nam się kupić w obie strony za 1102 PLN.

Czy z biurem podróży, czy tanimi liniami lotniczymi, dostanie się na Majorkę nie stanowi większego problemu.

Gdzie najlepiej mieszkać na Majorce?

W sumie odpowiedź gdzie najlepiej wybrać miejsce pobytu na wyspie nie jest taka prosta, jakby się mogło wydawać. Wszystko zależy od tego w jakim celu jedziecie, sami czy z dziećmi, o jakiej porze roku…

Którą część Majorki wybrać na pobyt? – widzimy to tak:

  • jesteście nastawienie głównie na plażowanie – to część wschodnia, nieco oddalona od stolicy będzie idealnym wyborem,
  • chcecie poleniuchować na plaży, ale też pozwiedzać – to polecamy część południową, możliwie blisko stolicy. My dokładnie tak zrobiliśmy – wybór padł na Platja de Palma (bardzo wygodny dojazd komunikacją do stolicy, a przy tym wspaniała plaża),
  • nastawiacie się głównie na zwiedzanie – to najlepiej znaleźć nocleg w samej stolicy, która sama w sobie jest piękna, a jednocześnie stanowi dobrą bazę do zwiedzania Majorki – czy to transportem publicznym, czy też wynajmowanym samochodem. Z Palma de Mallorca można np. pojechać zabytkowym pociągiem do Soller, co samo w sobie jest ciekawą przygodą i daje możliwość poznania innej strony wyspy.

Przeczytaj również: Majorka to dla nas nr 1 pod kątem wyjazdów z dziećmi

Kiedy najlepiej pojechać na Majorkę?

Jeżeli to nie jest wasz pierwszy tekst, który czytacie na naszym blog, to wiecie że jesteśmy zdecydowanymi zwolennikami podróżowania poza sezonem. Oczywiście o ile macie taką możliwość… Tak samo w tym przypadku, naszym zdaniem idealnym czasem na wyjazd na Majorkę jest wrzesień i październik. Pogoda w tym czasie jest idealna, nie ma takich tłumów, można spokojnie znaleźć wolny leżak, nie deptać się nawzajem na plaży, a woda jest nagrzana po letnich miesiącach. Dla lubiących plażowanie i zwiedzanie, to czas idealny.

Majorka – październik 2018 – prawie 30 stopni C

Jesteśmy tego najlepszy przykładem – na Majorce byliśmy w pierwszych dniach października. Pogoda cudowna, woda idealna – cieplutka, tłocznie ale do zniesienia. Do tego lazur na niebie przez większość pobytu. Bajka!

Na samo zwiedzanie można wziąć pod uwagę jeszcze maj, czerwiec. W tym czasie woda może być (nie dla wszystkich oczywiście) trochę za chłodna.

Majorka – piękne widoki witają nas już na lotnisku

Musimy o czymś tutaj napisać… Pierwszym dniem naszego pobytu była niedziela. Na Majorce byliśmy na tyle wcześnie, że pojechaliśmy w tym samym dniu na zwiedzanie stolicy. Niedziela okazała się idealna na zwiedzanie – w powietrzu panował spokój, atmosfera życia bez pośpiechu, wręcz lekko mistyczna. Po codziennym pędzie, dużej ilości obowiązków, Majorka przyjęła nas w cudowny sposób – to był początek naszego zauroczenia.

Chociaż jak teraz sobie pomyślimy, to pierwsze zauroczenie nastąpiło jeszcze w samolocie – przylatywaliśmy od strony północnej, dzięki czemu widzieliśmy całą wyspę z lotu ptaka! A dodajmy – Majorka ma uroczą budowę geologiczną – wygląda tak, jakby ktoś wziął duży wałek i rozwałkował ją od wschodu (tworząc w tej części piękne plaże i łagodne wejścia do morza), aż po krańce zachodnie, gdzie zabrakło sił do wałkowania i na koniec powstały wypiętrzone góry 😉

Majorka – płaska od wschodu, na zachodzie góry

Co nas urzekło w Majorce?

W naszym przypadku ważne jest aby miejsce , do którego jedziemy było urozmaicone i poza możliwością plażowania (oczywiście zawsze można na tym poprzestać), oferowało także opcje zwiedzania, a do tego ładne widoki. Taka właśnie jest Majorka!

Majorka – Platja de Palma – piękna plaża

Nawet najbardziej wybrednych plażowiczów ugości pięknymi plażami z cudownym piaseczkiem, a głodnym zwiedzania pozwoli odkrywać piękno miast i miasteczek, czy też cudownych plenerów. Coś jest na rzeczy skoro nawet takie gwiazdy, jak np. Michael Douglas, mają tu swoje posiadłości, a Chopin spędził tutaj trochę czasu.

Do tego to wszystko na wyciągnięcie ręki – Majorka jest mała, można ją przejechać w najdłuższym miejscu w godzinę!

Majorka – co warto zobaczyć gdzie pojechać?

Valldemossa
To jedno z najbardziej znanych, a zarazem tłumnie odwiedzanych miejsc na wyspie. W dużej mierze dzięki temu, iż sławę temu miasteczku zapewnili kochankowie, którzy spędzili tutaj zimę na przełomie 1838 i 1839r. Byli to Fryderyk Chopin oraz George Sand.

Majorka – Valldemossa

Nas, szczerze mówiąc, poza samą historią pary kochanków, bardziej urzekło położenie miasteczka oraz jej przepiękne uliczki, kamienne domy. Zachęcamy was do odejścia nieco od centrum, zapuszczenia się w mniej uczęszczane części miasteczka – są cudowne. My przynajmniej takie klimaty kochamy! Zobaczcie sami – poniżej kilka zdjęć z Valldemossy.

Majorka – Valldemossa – urokliwe wąskie uliczki
Majorka – Valldemossa – Hiszpanie dbają o swoje domy
Majorka – Valldemossa – widok na miasteczko
Majorka – Valldemossa – centrum informacji turystycznej
Majorka – Valldemossa – kamienne domostwa

Deia
Przez wielu wskazywana na jedno z najbardziej urokliwych miasteczek na Majorce. Hmm… jesteśmy nieco odmiennego zdania. Aczkolwiek jest ładne, ale bez większej przesady. Dlatego jeżeli znajdziecie czas, to wpadnijcie, ale tak z nastawieniem, że jest ładnie, a nie pięknie.

Majorka – Deia – miasteczko

To oczywiście nasze subiektywne zdanie, bo z drugiej strony to miasteczko, które spodobało się wielu znanym osobistościom, jak wspomniany już Michael Douglas, który jest właścicielem jednej z posiadłości w tej okolicy – posiadłości należącej kiedyś do arcyksięcia Ludwiga Salvatora. Co ciekawe, Douglas jest ambasadorem Balearów, tak bardzo ta część Europy przypadła mu do gustu.

Będąc w miejscowości Deia warto wybrać się do kościółka parafii Sant Joan Baptista, gdzie tuż obok – z miejskiego cmentarza rozciąga się zapierający dech w piersi widok w kierunku morza (jakkolwiek to nie zabrzmi, jest to piękne miejsce wiecznego spoczynku).

Majorka – Deia – świeżo wyciskany sok i dżemy z pomarańczy

Po drodze do tego właśnie kościółka, w jednym z prywatnych domów, tuż na posesji gospodyni przygotowuje świeżo wyciskany sok z pomarańczy, tak dobry, że jego smak czujemy do dzisiaj (ulica nazywa się Carrer del Porcho). Można u tej samej gospodyni kupić także domowy dżem, również z pomarańczy (wierzcie nam, prawie płakaliśmy, jak skończył się nam jego zapas – taki pyszny).

Majorka – Deia – Trattoria Italiana

W Deia mamy do polecenia również bardzo dobrą restaurację, o zgrozo z kuchnią włoską, a nie hiszpańską… Trattoria Italiana (Passatge Viña Vieja, n1, 07179 Deià). Dodatkowo z pięknym widokowym tarasem, gdzie jedzenie smakuje jeszcze bardziej.

Soller
To kolejne urokliwe miasteczko, wprawdzie dość małe, ale dwie atrakcje skutecznie je promują.
Pierwszą, a zarazem najbardziej charakterystyczną (w sumie to wizytówką miasta) jest zabytkowy tramwaj, który przejeżdża przez centrum miasteczka, pomiędzy rozstawionymi na Placu Konstytucji stolikami lokalnych restauracji i kawiarni. Piękny widok.

Majorka – Soller – zabytkowy tramwaj

Tramwaj ten kursuje między Soller a Port de Soller. Zachęcamy do tej właśnie przejażdżki, dzięki czemu dodatkowo będziecie mogli odkryć kolejne miasteczko, przejechać się zabytkowym pojazdem szynowym – ot taka atrakcja! (bilet w obie strony to 14 Euro/os. – wprawdzie drogo, ale warto.)

Majorka – Soller – zabytkowy pociąg do Palma de Mallorca

Drugą atrakcją jest drugi zabytkowy środek lokomocji – do Soller dojeżdża zabytkowy pociąg z Palma de Mallorca (jak nie macie samochodu to świetna opcja aby dojechać tym właśnie pociągiem do Soller. Niestety to już bardzo droga atrakcja – w obie strony 25 Euro/os.). Osobiście nie skorzystaliśmy, ale ponoć widoki cudowne.

Port de Soller
Pięknie położone miasteczko portowe, z niewielką plażą. Dużą atrakcją jest dojazd do miasteczka wspomnianym już zabytkowym tramwajem, który dojeżdża do centrum miasteczka promenadą, tuż przy plaży, pośród palm.

Majorka – Port de Soller – widok z tramwaju na zatoczkę
Majorka – końcowy przystanek tramwaju w Port de Soller

Do tego piękny port, gdzie przy przy wejściu oraz bardzo blisko położonej promenadzie znajdziecie wiele kawiarni, restauracji.

Majorka – port w Port de Soller
Majorka – plaża w Port de Soller

Alcudia
Śmiało możemy powiedzieć, że to miejsce podobało się nam najbardziej. Przepiękne stare miasto, z wąskimi uliczkami, piękną architekturą – w tym renesansowymi pałacami, otoczone murami obronnymi. Można się w nim zapomnieć, co rusz skręcając to w inną uliczkę. Zachęcamy was do odkrywania tych właśnie bocznych uliczek, które mniej gwarne niż główne promenady, są urocze.

Majorka – Alcudia – wejście do starego miasta

Możecie również wejść na mury obronne, których część udostępniona jest zwiedzającym (wejście bezpłatne), dzięki czemu będziecie mieć okazję na zobaczenie nieco więcej, bo z góry 😉

Majorka – Alcudia – spacer po murach obronnych

Jak już się zmęczycie zwiedzaniem, warto się zatrzymać na lody w urokliwej kawiarni, czy też na obiad w jednej z licznych restauracji. Stare mury, ciasne uliczki, przepiękne dekoracji i kwiaty. Wszystko to nadaje wyjątkowego klimatu Alcudi.

Majorka – Alcudia – wąskie uliczki
Majorka – Alcudia – uliczka
Majorka – Alcudia – stare miasto
Majorka – Alcudia – restauracje na jednym z placów
Majorka – Alcudia – kwieciste ozdoby
Majorka – Alcudia – kościół de Sant Jaume d’Alcudia

My nie mieliśmy już czasu aby pojechać do blisko położonego Port d’Alcudia – natomiast wiele osób poleca. To właśnie od miejsca, w kierunku południowym, znajduje się jedna z największy i najlepszy plaż Majorki!

Palma de Mallorca
Stolica wyspy. Piękna, malowniczo położona. Można się w niej zapomnieć na wiele godzin – spacerów, odkrywania starego miasta, licznych kościołów, restauracji, tłocznych i także całkowicie zacisznych uliczek.

Majorka – Palma de Mallorca – kawiarnie, restauracje
Majorka – Palma de Mallorca – piękny dziedziniec
Majorka – Palma de Mallorca – Placa d’En Coll
Majorka – Palma de Mallorca – wąskie uliczki
Majorka – Palma de Mallorca – zaciszna restauracja
Majorka – Palma de Mallorca
Majorka – Palma de Malloreca – Katedra La Seu

Nie chcemy tutaj zanudzać szczegółami co do historycznych obiektów, popularnych placów, czy historii miejsc kultu bożego. O tym możecie poczytać w licznych przewodnikach. Chcemy zachęcić do zwiedzania i odkrywania Palmy de Mallorca na swój sposób, może nawet tak na luźno, bez większego planu, tak aby odkrywać już bez przewodnika, w który ma się wklejone oczy, a unika to co najpiękniejsze – klimat tego miejsca sam w sobie.

Majorka – Palma de Mallorca – widok z portu na katedrę

Oczywiście, nie można pominąć w trakcie zwiedzania najważniejszego miejsca jakim jest Katedra – La Seu – która jest symbolem stolicy Majorki. Wierzcie nam – sami tam prędzej czy później traficie, bez większego problemu, bo katedra przyciąga, niczym magnes, nie da się jej nie zauważyć! Jest ogromna, piękna i… ciężko jej zrobić zdjęcie z bliska, nie mieści się w kadrze 😉

Majorka – Palma de Mallorca – zachód słońca – port Palma de Mallorca

Wybierzcie się również do portu, który nieco oddalony (bo za ruchliwą ulicą, tuż przed Katedrą), mógłbym umknąć waszej uwadze – tu dobrze jest się wybrać tuż przed zachodem słońca. Widoki, przepiękne!

Szczególnie zachęcamy was do odkrywania stolicy także po zmroku, kiedy dzięki pięknemu oświetleniu, pokaże wam swoje drugi, wręcz magiczne oblicze. O ile będziecie mieć na to czas i możliwość.

Majorka – Palma de Mallorca – nocny widok na katedrę
Majorka – Palma de Mallorca – nocne życie

Dlaczego na Majorce warto pożyczyć auto?

Tak jak wspomnieliśmy, wyspa jest dość mała, do wielu atrakcji jest dość blisko. Najwygodniej jednak będzie się wam poruszać autem – pełna swododa, można się zatrzymywać w dowolnym miejscu i czasie, chociażby na zrobienie kolejnych pięknych zdjęć. Drogi są dobre, świetnie oznaczone, a autostrada bezpłatna.

Przeczytaj również: Jak i czy warto na Majorce pożyczyć samochód?

Majorka – wypożyczalnia OK Rent a Car

Majorka to oczywiście przepiękne plaże!

Plaże na wyspie, są jak magnes dalekiego zasięgu, to w szczególności one przyciągają tak liczną masę turystów na wyspę, z tego dobrymi i oczywiście także złymi konsekwencjami. Nie oceniając jednak samego ruchu turystycznego (w końcu i my jesteśmy jego częścią, a i was do niego zachęcamy), to musimy przyznać, że Majorka plażami zachwyca. Tych polecanych plaż na Majorce, które wskazują lokalne informacje turystyczne jest ponad 80!!!
Plażom Majorki poświęcimy jednak osobny wpis na naszym blogu, bo nie sposób za jednym razem opisać całego piękna wyspy.

Majorka – Platja de Palma – piękna plaża
Platja de Muro na Majorce – idealna dla rodzin z dziećmi

Przeczytaj również: Majorka to jeden z najlepszych kierunków na wyjazdy z dziećmi

Co może się nie podobać na Majorce?

Jak w każdym miejscu, także tutaj można doszukać się minusów. Abyście nam nie zarzucili, że dość jednostronnie przedstawiamy obraz Majorki, to poniżej parę słów na temat tego co może wam się nie podobać.

Jest tłocznie.
Mimo, że byliśmy na początku października, to turystów nie brakowało. Wszystkie bardziej popularne miejsca były nieco zatłoczone, ale do zniesienia. Z pewnością w szczycie sezonu – lipiec, sierpień – jest bardzo tłocznie. Dlatego w tym czasie możecie być „przytłoczeni”. Z drugiej strony, gdzie w czasie wakacji nie jest tłocznie???

Jest głośno.
Majorka nie należy do cichych miejsc. Przyciąga fanów nocnych rozrywek i głośnej muzyki, o czym można się przekonać szczególnie w tych najbardziej turystycznych miejscowościach. Są to zarówno wycieczki z Wyspy Brytyjskich, jak również (a może nawet w szczególności) niemiecka jeszcze młodych emerytów (nikogo nie chcemy obrażać, bo sami w tym wieku chcielibyśmy podróżować i dobrze się bawić!).

Majorka – Platja de Palma – niemieccy turyści

Niemiecko, aż do bólu
No właśnie. Radio niemieckie, w pierwszej kolejności praktycznie wszędzie zostaniecie zagadnięci/ obsłużeni po niemiecku. Przed niemieckim klimatem Majorki po prostu nie da się uciec.

Jest drogo
Jeżeli wybieracie się na Majorkę na własną rękę lub nie przewidujecie opcji All-inclusive w wybranym przez siebie hotelu, to nastawcie się na wysokie rachunki – zjeść obiad (taki zwykły, podstawowy np. 2 x makaron, 2 lampki wina lub 2 cole) to ciężko będzie się zmieścić poniżej 10 Euro. Zawsze można żyć na pizzy, McDonald’s ale czy to o to chodzi?

Kiepskie jedzenie
To chyba najlepsze określenie. Jedzenie poza hotelami jest okropne. Tapasy, fast foody, stek house’y, dramat. Do tego znalezienie rzeczywiście dobrej kuchni hiszpańskiej to nie lada wyzwanie – sami nic takiego nie odkryliśmy, co moglibyśmy wam z czystym sumieniem polecić. A do tego te ceny, o czym nieco wyżej. Kulinarnie – mocne rozczarowanie.

Podatek – pamiętajcie o dodatkowych kosztach
Pamiętajcie również, że odpoczynek na Majorce (dotyczy to całych Balearów) jest związany z koniecznością uiszczenia podatku (w sumie to taka taksa klimatyczna jak w niektórych polskich miastach). Uwzględnijcie to w swoim budżecie (my zapłaciliśmy: 26,4 Euro/4 doby)

Mało atrakcyjna architektura

To co szczególnie nam się nie podobało, co jest domeną Hiszpani jako takiej, to niestety architektura. Klockowe hotele, które szpecą przepiękne wybrzeża i miasteczka. Pod tym względem Grecja, która dba o swoją architektoniczną zabudowę powinna być wzorem.

Majorka – hotelowe blokowisko

Bez względu na te kilka niedogodności, o których chcieliśmy wam powiedzieć, to Majorka jest tak piękna i cudowna. Zdecydowanie polecamy ją na wakacje, krótki wypad.