Co zabrać na narty z dzieckiem?

Co zabrać na narty z dzieckiem?

Wyjazd na narty z dzieckiem wymaga od rodziców wielu przygotowań, aby i oni i dzieci z takiego wyjazdu były zadowolone. Aby wyjazd narciarski można było zaliczyć do udanych, koniecznie należy się dobrze do niego przygotować. Patrząc na nasze doświadczenia, to mamy tutaj na myśli zarówno rzeczy jakie należy zabrać na narty z dzieckiem, ale także formę fizyczną.

Wakacje lato 2020 - przedsprzedaż

Budowanie formy dziecka na wyjazd narciarski

Kiedy mówimy o wyjeździe na narty z najmłodszymi, to mamy na myśli dzieci nie mniejsze niż 3, a może bardziej 4 lata. Dopiero tak od 4 roku życia najlepiej (nie wcześniej) zaczynać przygodę dzieci z nartami. W takim wieku fizycznie dzieci są już gotowe na narciarską przygodę. Są oczywiście wyjątki, gdzie to już 3-latkowie bardzo garną się do nart, ale są także przypadki gdzie i dla 4 latka to za wcześnie.

Najważniejsze to nie zniechęcić dziecka do nart już na samym początku. Dlatego też pamiętajmy o tym, aby z dziećmi rozmawiać gdzie jadą, co będą robić i odpowiednio wcześnie zacząć dbać o ich przygotowanie fizyczne. Ważne aby dzieci dobrze nastawiły się do narciarskiej przygody, zanim staną na nartach.

Wyjazd narciarski z dziećmi

Na początek – budowanie kondycji fizycznej należy uznać za podstawę dobrej zabawy na nartach. Warto przez cały rok starać się o to, aby dziecko było aktywne fizycznie – rowerek, hulajnoga, rolki, spacery. Bardzo dobre jest także wychodzenie po schodach, a nie używanie windy.

Dzięki aktywnemu spędzaniu czasu przed zimą, dziecko przyzwyczaja się do wysiłku fizycznego, jego stawy oraz mięśnie lepiej znoszą trudy nauki czy też jazdy na nartach.

Dzieci aktywnie spędzające czas mają także lepszą kondycję, a tym samym nie męczą się tak szybko na stoku.
Jeżeli nie macie możliwości aktywnego spędzania czasu przez cały rok, to chociaż dobrych kilka tygodni przed wyjazdem postarajcie się aby dzieci wzmacniały nogi – wspomniane już chodzenie po schodach, trochę przysiadów.

Ponadto w trakcie przygotowań formy, nie zapominajcie także o ogólnym rozciąganiu, dzięki czemu dzieci łatwiej będą radziły sobie w trakcie ewentualnych upadków.

Przygotowania rodziców na wyjazd narciarski z dzieckiem

Jadąc na narty ze swoimi pociechami pamiętajcie także o tym abyście wy również mieli odpowiednią kondycję fizyczną. Zazwyczaj trzeba będzie nosić nie tylko swój sprzęt, ale także dzieci. Tu podnieść, tu przytrzymać, tu się schylić, tu podejść pod górkę, to szybko zbiec, itd. Do tego stoki są zazwyczaj oddalone od parkingów – przynajmniej kilkadziesiąt metrów, gdzie z całym „zapleczem” będziecie musieli dojść do wyciągu.

Warto dawać przykład swoim dzieciom jak należy przygotowywać się do sezonu, tak aby traktowali wszelakie ćwiczenia jako obowiązkowy element przygotowań do wyjazdów narciarski – możecie nawet ćwiczyć razem! To nie tylko pozwoli wam wspólnie budować kondycję, ale także wzmacniać będzie więzi rodzicielskie z dziećmi, a i czasami zapewne dostarczy wiele radości.

Co zabrać na wyjazd z dziećmi na narty?

Jadąc na szusowanie trzeba się nastawić na różne warianty pogodowe i niestety, z pełną tego świadomością, mieć więcej rzeczy, niż mniej. Bo może być tęgi mróz, albo wręcz odwrotnie – bardzo ciepła zima, nawet z lekką odwilżą.

W mroźne dni na stoku trzeba być bardzo dobrze ubranym

Bardzo ważne jest aby każdy dzień na nartach nasze dziecko mogło spędzać w suchych, odpowiednich do temperatury otoczenia, dobranych ubraniach – nie ma nic gorszego niż zmarznięcie, przemoczenie czy też przegrzanie albo mokre ubrania, który nie zdążył się wysuszyć z poprzedniego dnia.

Na tygodniowy wyjazd narciarski z dzieckiem, tak jak nas nauczyło doświadczenie, najlepiej zabrać poniższe rzeczy:

Ubranie

  • zimowe 2 kombinezony (koniecznie z materiału, który nie chłonie wody) – najlepiej dwuczęściowe – są praktyczniejsze, ponieważ kiedy nasze dziecko będzie chciało skorzystać z toalety, czy też pójdziecie siąść do karczmy na stoku, to wygodnie ściągnięcie kurtkę. Ważne, aby spodnie były na szelkach – przy różnych skłonach, wygibasach, spodnie wygodnie będą trzymały się na swoim miejscu,
  • 3-4 koszulki z długim rękawem,
  • 3-4 koszulki z krótkim rękawem,
  • 2 polarki ze stójką, taką dobrze zasłaniającą szyję,
  • 2-3 pary rajtuz (dziewczynka) lub kalesonek (chłopiec) – ewentualnie 2 komplety odzieży termicznej (choć to już większy wydatek),
  • 2 czapki – na zmianę jak dziecko będzie je moczyło, to musi mieć na zapas,
  • szaliki lub komin dobrze zasłaniający szyję,
  • 2 pary rękawiczek – najlepiej dwu-palczastych, najlepiej z termiczną wkładką,
  • 2 pary zimowych, ciepłych butów – koniecznie nieprzemakalnych,
  • 4-5 par ciepłych skarpet,
  • 1 parę ciepłych kapci,

Do powyższych należy dodać standardowo zabierane elementy garderoby 😉

Sprzęt narciarski

  • 2 pary skarpet narciarskich – na zmianę, takich wysokich, które z jednej strony są cieplejsze, a z drugiej – wygodniej jest w takich skarpetach w butach narciarskich, ponieważ dobrze zasłaniają nogę aż ponad kraniec buta narciarskiego, chroniąc przed ewentualnymi otarciami piszczeli,
  • kask – jest obowiązkowy dla dzieci na nartach, bez niego nie będziecie wpuszczeni na wyciąg, nie wspominając już o bezpieczeństwie waszych dzieci na stoku,
  • gogle – konieczne, bo jak będzie sypał śnieg, to bez nich będzie kiepska jazda,
  • kominiarka – idealna pod kask (dość dobre, relatywnie tanie kominiarki możecie kupić np. w Decathlonie),
  • cieniutkie rękawiczki, palczaste, termiczne – zmieszczą się do wspomnianych powyżej rękawic, dzięki czemu w trakcie jazdy dzieciaki powinny mieć ciepło,
  • buty, narty i kijki – tutaj muszą być dobrze dobrane do wzrostu dziecka (warto zasięgnąć rady w wypożyczalni lub w sklepie sportowym). Ale czy na początek warto kupować własne? Nawet używanych, na pierwsze zjazdy nie polecamy. Dlaczego? Otóż może się okazać, że wasze dziecko niekoniecznie będzie chciało jeździć na nartach i po pierwszych zjazdach odmówi dalszych prób, a wy już zainwestujecie w sprzęt. Dlatego na pierwsze dni, a wiemy co mówimy ;-), zdecydowanie polecamy wam wypożyczyć sprzęt. Na przykład w tym roku wypożyczenie na 2 godziny całego zestawu to koszt ok. 20 PLN – to nic, w porównaniu do kosztu zakupu własnego, a taka próba da wam odpowiedź czy warto mieć własny sprzęt. Dopiero jak dziecko będzie chciało jeździć to w zależności od zasobności portfela zachęcamy do kupna własnego kompletu – zawsze możecie go później odsprzedać np. na Allegro. To samo tyczy się kasku.
Piękny stok narciarski – idealny na rodzinne szusowanie

Gry, zabawki

Pamiętajcie, że wieczory zimową porą są długie i warto zadbać o atrakcje także po nartach. Jeżeli wasze dziecko lubi gry, ma ulubione zabawki, książki – to koniecznie je zabierzcie (oczywiście w granicach rozsądku co do ilości). Urlop z dziećmi i wieczory spędzone przy wspólnych grach, czytaniu książek to element obowiązkowy bardzo dobrze integrujący rodzinę!

Kosmetyki

Ponieważ na nartach, dzieci szczególnie narażają swoją twarz na działanie czy to słońca, czy to mrozu to warto zadbać o odpowiedni krem. Bardzo ważne jest to w trakcie mroźnych dni, kiedy łatwo o odmrożenia, zazwyczaj lekkie, ale dobry krem może pomóc uniknąć takich problemów.

Lekarstwa

Każdy wie jakie lekki powinno się mieć na wyjazd z dziećmi, dlatego tutaj bardziej przypominamy, że warto takie zabrać – szczególnie na gorączkę, lekkie przeziębienia, katar. Wiadomo, na nartach raczej nasze dzieci będą nabywać odporność, niż chorować, ale lepiej być przygotowanym na ewentualne infekcje.

Przeczytaj również: Gdzie na narty w Polsce?

Jazd na nartach to wspaniała zabawa na świeżym powietrzu i jeżeli tylko możecie zaszczepić u swoich dzieci zamiłowanie do tego sportu, to warto. Jest to ponadto bardzo rodzinny sposób spędzania czasu, a relaks w gronie rodzinnym po wspólnym szusowaniu na zawsze zapadnie w pamięci naszych milusińskich!