Diabelska kuchnia na Lanzarote... wyjątkowa restauracja!

Diabelska kuchnia na Lanzarote... wyjątkowa restauracja!

Wszystkim tym, którzy szukają niecodziennych doznań kulinarnych i równie oryginalnych restauracji, z pewnością należy polecić restaurację “El Diablo” na Lanzarote, w Parku Timanfaya. Poczytajcie dlaczego!
Ta wyjątkowa restauracja, nie bez przyczyny nazywa się “El Diablo” (diabeł). Z racji swojego położenia (wśród ponad stu stożków wulkanicznych), jak również wykorzystywaniem naturalnego, płynącego z ziemi ciepła wulkanicznego do przygotowywanie serwowanych potraw, nie można wyobrazić sobie bardziej trafnej nazwy.

Wakacje lato 2020 - przedsprzedaż
fot. Lanzarote Park Timanfaya widoki

Restauracja położona jest na jednym wspomnianych stożków wulkanicznych, na którym znajduje się również punkt widokowy zaprojektowany przez słynnego artystę – Cesara Manrique. A dodatkowo, niezależnie od dość oryginalnej kuchni, możemy być świadkami (kontrolowanych) pokazów wybuchów z gejzerów wulkanicznych.

fot. Restauracja El Diablo – Timanfaya – pokaz

Jeżeli do tego wszystkiego wyobrazimy sobie, że zaledwie kilka/kilkanaście metrów pod naszymi stopami jest tak gorąca ziemia, a gdzieś głębięj lawa, to miejsce z pewnością zapadnie nam na bardzo długo w pamięci.

fot. Lanzarote Park Timanfaya stożki wulkaniczne

Do tego wszystkiego przepiękny widok, którym będziemy raczyć się podczas trasy prowadzącej po polach zastygłej lawy, pięknymi stożkami wulkanicznymi jakby ściągniętymi tutaj prosto z księżyca, to pobyt w tej wyjątkowej restauracji będzie zwieńczeniem “ognistej” podróży.
Mamy nadzieję, że będąc na Lanzarote, odwiedzicie Park Timanfaya i sami się przekonacie dlaczego wyspa Lanzarote nazywana jest często “wyspą ognia”. Miłośnikom fotografii podpowiadamy, że koniecznie trzeba zabrać ze sobą dobry aparat z obiektywem uzbrojonym w filtr polaryzacyjny, tak aby zdjęcia mogły maksymalnie oddać piękno kolorów jakie przybierają wulkaniczne tereny.

fot. Lanzarote Park Timanfaya – zastygła lawa

Na koniec, jak już będziecie spożywać “piekielne” potrawy, w tym “piekielnym” miejscu, to wyobraźcie sobie jak wielką siłę zniszczenia, ale jednocześnie tworzenia takich właśnie pięknych miejsc, mają wybuchy wulkaniczne! Aczkolwiek, ceny w tym miejscu nie należą do najniższych… co jest domeną wszelkich popularnych turystycznie miejsc. Dlatego też na porządny obiad, zawsze możemy wybrać się do licznych restauracji poza popularnymi szlakami – ale nie będą to już dania na “wulkanie”.

fot. Lanzarote Park Timanfaya stożki wulkaniczne

Życzymy Wam smacznego oraz wspaniałych widoków!