Doba hotelowa w czasach koronawirusa – od kiedy do kiedy?

Doba hotelowa w czasach koronawirusa – od kiedy do kiedy?

W normalnych czasach, jeżeli tak można powiedzieć, kwestia od której do której godziny trwa doba hotelowa była dość prosta. Większość obiektów noclegowych – hoteli, pensjonatów, apartamentów na wynajem – miało ją ustaloną w bardzo podobnych godzinach, gdzie najczęściej można było się meldować od godziny 14.00, a wymeldować do godziny 12.00 Niestety to już, w większości przypadków, przeszłość. Nowe okoliczności, a dokładnie rzecz biorąc epidemia koronawirusa, wiele zmieniły. To jak to teraz jest z tą dobą hotelową?

Joga, BodyArt, Bieszczady
Reklama

O której może zaczynać się doba hotelowa?

Można się spotkać z zachowaniem godziny 14.00 jako możliwej co do meldunku, aczkolwiek w tym przypadku również, z tego samego powodu, co opisany powyżej, zameldowanie może być możliwe od 15.00 czy nawet 16.00

Przeczytaj również: Czy dostanę pokój zaraz po przyjeździe w nocy lub nad ranem?

Oczywiście, w przypadku mniejszego obłożenia w danym obiekcie, godzina, o której zostanie Wam udostępniony pokój może się różnić od podawanego w ofercie, o co należy najlepiej pytać już po przyjeździe. Jeżeli Wasz pokój był pusty, albo goście wcześniej wyjechali i już został posprzątany, to możecie liczyć na wcześniejsze otrzymanie kluczy.

Doba hotelowa, zameldowanie
Doba hotelowa – w czasach koronawirusa często zaczyna się później

O której może kończyć się doba hotelowa?

Tak jak wspomnieliśmy na wstępie, jeszcze do niedawna bez wahania odpowiedzielibyśmy, że o 12.00, ale teraz (póki trwa epidemia), ze względu na konieczność przeprowadzenia sprzątania o podwyższonym poziomie sanitarnym (odpowiednia dezynfekcja miejsc noclegowych) jest inaczej.

W obecnej sytuacji epidemicznej, w czasie kiedy obiekty noclegowe są otwarte (bo jak sami dobrze wiecie, co jakiś czas są zamknięte lub o ograniczonej dostępności), to możecie się spotkać, że doba hotelowa kończy się o 11.00, a nawet o 10.00

Recepcja, doba hotelowa
Doba hotelowa – od której do której w czasach koronawirusa?

Nie ma co się dziwić takiej zmianie, ponieważ sprzątanie wraz z dezynfekcją (miejmy nadzieję, że powszechną i zawsze dokładną), trwa znacznie dłużej, a personelu sprzątającego raczej nie jest więcej. Dlatego też powinniście być wyrozumiali w sytuacji, kiedy zostaniecie poproszeni o opuszczenie pokoju nieco wcześniej, niż do tej pory.

Czy wciąż jest szansa na wydłużenie doby hotelowej podczas pobytu?

Tak, jeżeli dany obiekt nie ma rezerwacji na dany pokój, to może się zgodzić przedłużyć Wam dobę hotelową. To czy takie przedłużenie będzie dodatkowo płatne oraz to, do której godziny będziecie mogli się wymeldować, zależy od konkretnych okoliczności – np. jaką politykę cenową stosuje dany obiekt, czy dany pokój nie jest już zarezerwowany dla kolejnych gości, czy dany obiekt dysponuje kadrą sprzątającą, która będzie mogła posprzątać nieco później. Warto o taką możliwość zapytać, tak aby nie trzeba było opuszczać pokoju zbyt wcześnie.

Możliwość przedłużenia doby hotelowej jest szczególnie wygodna, kiedy nasz transport (np. transfer na lotnisko) jest w późnych godzinach popołudniowych, czy wręcz nocnych.

Reklama