Gdzie można polecieć na urlop bez testów na koronawirusa? Na Zanzibar.

Gdzie można polecieć na urlop bez testów na koronawirusa? Na Zanzibar.

Planowanie urlopu w czasach koronawirusa jest nie lada wyzwaniem dla urlopowiczów, ale też niezłym rollercoasterem dla biur podróży i linii lotniczych. Dzisiaj tak, jutro inaczej, albo wręcz wcale. My, podróżujący mamy również większe spektrum pytań dotyczących planowania wyjazdów, niż to było w „normalnych” czasach. Do takich pytań z pewnością można zaliczyć to, gdzie można się z biurem podróży na zimowy urlop bez robienia testów na koronawirusa. Na dzisiaj jest tak, że praktycznie w jedno miejsce.

Joga, BodyArt, Bieszczady
Reklama

Gdzie można polecieć na zimowy urlop bez robienia testów na koronawirusa?

Jeszcze kilka tygodni, wiele osób planujących zimowy urlop w ciepłych krajach miała dość sporą listę kierunków do wyboru (m.in. Wysypy Kanaryjskie, Turcję, Maderę, Dominikanę, Kubę, Zanzibar czy Kenię). Do wielu z tych destynacji nie trzeba było robić testów na koronawirusa. Na dzisiaj, sytuacja jest zgoła odmienna – bez testu można polecieć na przykład na Zanzibar.

Przeczytaj również: Zanzibar – czy i kiedy warto pojechać?

Część kierunków, dodatkowo w ogóle jest odwoływanych przez biura podróży, ponieważ po wprowadzeniu przez rząd ograniczeń (które wchodzą od 28 grudnia, a do których należy obowiązkowa kwarantanna po powrocie z zagranicy, jeżeli wracać będziecie przed 17 stycznia – a data ta może przecież zostać też przesunięta), wiele osób postanowiło zrezygnować z wyjazdów, a w konsekwencji biura odwołały kilka lotów.

Zanzibar, plaża, Nungwi
Zanzibar – plaża w Nungwi
Zanzibar, Tanzania – tradycyjna łódź, od wieków robiona w ten sam sposób

Testy na koronawirusa odstraszają przed podróżami

Z jednej strony testy to dodatkowy wydatek, co podnosi koszty całego wyjazdu, szczególnie odczuwalne kiedy chcemy lecieć w większym gronie – np. 4 osobowa rodzina. Jest to też uciążliwe przedsięwzięcie, bo na zrobienie testu i jego wynik macie 72 godziny.

Z drugiej strony, test na koronawirusa daje Wam pewną gwarancję, że Wasz pobyt będzie spokojniejszy, bo możecie się ustrzec przed problemami na miejscu, w razie zachorowania (mniejsze ryzyko, że polecicie już chorzy).

Zanzibar – widoki zapierają dech

Z testem czy bez, koniecznie wykupcie sobie wysokie ubezpieczenie

Bez względu na to, czy wybierzecie się na przykład na Zanzibar, gdzie nie trzeba testów, czy może będziecie lecieć gdzieś indziej, to w dzisiejszych czasach zachęcamy Was do wykupienia możliwie wysokiego ubezpieczenia. Koszty, które mogą się pojawić w przypadku zachorowania na dalekim wyjeździe, związane na przykład z pobytem w szpitalu, z transportem na miejscu, a w najgorszej opcji nawet transport medyczny do kraju, to koszty tak duże, że lepiej się o tym czyta, niż chciałoby się ich doświadczyć na własnej skórze – wierzcie nam, mogą sięgać nawet setek tysięcy złotych – sprawdźcie to sobie.

Zanzibar - handlarze
Handlarze na zanzibarskiej plaży
Reklama