Klauzula alkoholowa a Twoje ubezpieczenie wakacyjne

Klauzula alkoholowa a Twoje ubezpieczenie wakacyjne

Jakie ubezpieczenie macie najczęściej wykupione w ramach wyjazdów na wakacje, które kupujecie w biurach podróży? Już widzimy Wasze miny – jak to jakie, te które zawarte jest w ramach podstawowej oferty. Najczęściej taką odpowiedź moglibyśmy usłyszeć, gdybyśmy mieli okazję z Wami porozmawiać.

Czy podstawowe ubezpieczenie na wakacjach jest wystarczające?

Tak, w zupełności – pod warunkiem, że nic się nie dzieje…

Szczerze mówiąc, aż się dziwimy jak często wyjeżdżacie na wakacje, czy też inne urlopy, posiadając tylko podstawowe, dodajmy – najniższe ubezpieczenie. Obowiązek zawarcia w ofercie podstawowego ubezpieczenia leży po stronie organizatorów wyjazdu, ale abyście się czuli bezpiecznie, to taka ochrona jest w ogóle niewystarczająca. Wprawdzie kwoty odszkodowań w ramach podstawowego ubezpieczenia jakie są Wam przedstawiane w momencie zakupu, mogą robić wrażenie. Warto jednak zestawić te kwoty, z potencjalnymi kosztami, które mogą się pojawić przy okazji różnych zdarzeń losowych – konsultacja chirurgiczna, wizyta specjalistyczna, itd.
Przy takim porównaniu kwoty gwarancyjne ubezpieczenia podstawowego przestają już być wystarczające. Sprawdźcie sami!

A co z kartą EKUZ?

Wprawdzie zaraz powiecie, że macie jeszcze kartę EKUZ. Świetnie, ale czy sprawdziliście w jakim zakresie powszechna opieka medyczna w danym kraju, do którego jedziecie, zapewnia świadczenia swoim obywatelom, a tym samym – Wam, kiedy macie prawo w ramach karty EKUZ do takiego poziomu świadczeń jak mieszkańcy danego kraju. A wierzcie nam, że w wielu krajach poziom opieki medycznej jest bardziej ograniczony, niż w Polsce.

Przeczytaj również: Karta EKUZ – po co jest, gdzie wyrobić?

Karta EKUZ – to ograniczony dostęp do opieki medycznej

A o co chodzi z tą klauzulą alkoholową w Twoim ubezpieczeniu?

Skoro już wiecie, że najczęściej macie tak niskie ubezpieczenie, że przy okazji poważniejszych problemów zdrowotnych, kwoty jakie Wam przyjdzie dopłacać będziecie zapewne spłacać latami, to teraz parę słów na temat klauzuli alkoholowej.

Nie obraźcie się, nikt Was nie podejrzewa o alkoholizm, a klauzula alkoholowa to bardzo ważny aspekt ubezpieczeń – szczególnie mamy tutaj na myśli te osoby, które wyjeżdżają w ramach ofert all-inclusive. Umówmy się – większość z Was wypija zapewne w trakcie dnia dwa – trzy drinki. A może i więcej.
Teraz wchodzi na scenę „klauzula alkoholowa” – jakiekolwiek zdarzenie, które będzie miało miejsce w momencie, kiedy będziecie pod wpływem alkoholu, a jego poziom we krwi będzie u Was wyższy niż dopuszczalne w danym kraju, to Wasze ubezpieczenie nie zadziała i nie dostaniecie odszkodowania.

Czy mając we krwi alkohol żadne ubezpieczenie nie zadziała?

Na szczęście jest rozwiązanie – możecie dokupić dodatkowe ubezpieczenie, np. w TUI nazywa się ubezpieczeniem „all-inclusive”, które obejmie Was ochroną także w sytuacjach, kiedy we krwi będziecie mieć alkohol (mowa nawet o relatywnie niskim jego poziomie – po 2-3 piwach, czy też drinkach). A o to przecież nie trudno…

Decyzję jak zawsze musicie podjąć sami. To co jednak najważniejsze, do czego bardzo Was zachęcamy – koniecznie sprawdzajcie jaki poziom ubezpieczenia macie w ramach danej oferty. Sprawdźcie czy będzie on wystarczający w miejscu gdzie będziecie spędzać swój urlop.