Wakacje bez tłumów?

Wakacje bez tłumów?

Jak uniknąć tłumów w popularnych miejscach? Jest na to kilka sposobów!  Gdybyśmy zapytali się, czego nie znosi większość podróżnych to zapewne wśród najczęstszych odpowiedzi znajdzie się stwierdzenie, że tłumu, ścisku na szlakach i na plaży czy przy popularnych zabytkach, zatem uogólniając po prostu drażnią nas inni turyści w nadmiarze.

Dużo ludzi, głośno zachowujący się uczestnicy innych wycieczek to prawdziwa plaga, która potrafi odebrać wielu magicznym miejscom swój klimat. Zastanawiacie się czasem, czemu tak piękne, romantyczne obiekty, które doskonale prezentowały się w przewodniku nagle straciły blask. Gdy oglądacie miejsce i nawet na chwilę nie macie czasu przystanąć czy usiąść, żeby zanurzyć się w klimacie obiektu to faktycznie możecie być rozczarowani.

Część podróżnych po prostu odpuszcza topowe zabytki i decyduje się wybierać miejsca mniej turystyczne, ale równie urocze, inni natomiast zaciskają zęby i z trudem przedzierają się przez tłumy, tym samym stając się ich częścią. Są jeszcze tacy, którzy starają się jak najlepiej unikać tłumów. Jeśli chcecie się zaliczać do tego grona to koniecznie przeczytajcie nasz poradnik. Od razu zaznaczamy, iż nie wszystkie sposoby będą odpowiednie dla każdego (np. ze względu na dzieci w wieku szkolnym lub pracę), a ich stosowanie może wymagać poświęcenia w postaci dość wczesnej pobudki, aby przybyć w pierwszej kolejności na miejsce. Wasz trud z pewnością będzie nagrodzony, bo w umiarkowanym spokoju będziecie mogli się cieszyć zwiedzaniem, a to jest chyba najważniejsze!

Do najpopularniejszych miejsc wybierzcie się przed otwarciem

Metoda idealna dla rannych ptaszków, które już o świcie są pełne energii i gotowe do działania. Jeśli lubicie wstawać nieco później to radzimy się tym razem zmotywować. Najlepiej, abyście byli tak ok. 20 -15 min przed otwarciem, choć musicie się z tym liczyć, że inni wpadli na ten sam pomysł i tak będziecie musieli swoje odczekać. W trakcie jednej z naszych wycieczek do niemieckiego Legolandu w Günzburgu przybyliśmy na miejsce sporo wcześniej przed otwarciem (które miało miejsce o 10) i musieliśmy niestety ponad godzinę czekać w kolejce. Jednakże zazwyczaj Wasza cierpliwość zostanie nagrodzona zwiedzaniem w spokoju i chwilowej samotności.

Koloseum w Rzymie – kolejka do wejścia

Warto także zajrzeć do informacji zamieszczonej w wyszukiwarce Google nt. średniego czasu spędzanego przez turystów w danym miejscu oraz najpopularniejszych godzin, w których jest największy ruch, dzięki czemu unikniecie tłumów.

Będąc już na miejscu warto także rozejrzeć się po najbliższej okolicy, czasem wystarczy pójść kilka kroków dalej, aby nie było nikogo. Przykład? Pompeje i nieco zapomniane, ale równie atrakcyjne Herkulanum. Zazwyczaj w programie zwiedzania biura podróży umieszczają właśnie większe Pompeje, pomijając Herkulanum, być może dlatego, iż wstęp kosztuje tyle samo do obu miast, a Herkulanum jest ok. 5 razy mniejsze, stąd też często turyści wybierają ten pierwszy, znany obiekt.

Planujcie wycieczki w środku tygodnia

Doskonale zdajemy sobie sprawę, iż w praktyce ten sposób nie zawsze jest możliwy do spełnienia, ze względu na zobowiązania zawodowe czy też jeśli macie dzieci – ich szkołę. Gdybyście jednak mogli tak zaplanować krótki wyjazd, iż wypadnie on w tygodniu to możecie być pewni, iż zminimalizujecie liczbę towarzyszących Wam podróżnych.

Wiadomo, iż w niektórych, najpopularniejszych miastach, takich jak Wiedeń, Budapeszt, Praga czy też np. w naszym rodzimym Krakowie turyści będą zawsze – kiedy jednak przyjedzie się tam w tygodniu, będzie ich zdecydowanie mniej. Co więcej, oprócz tłumów na ulicach unikniecie też prawdopodobnie problemów z rezerwacją miejsca noclegowego, bo w tygodniu hotele nie są aż tak oblegane jak na weekend.

Kraków – Rynek Główny – odkrywamy Polskę

Pamiętajcie także, iż jeśli wybieracie się do muzeów w dni, kiedy wstęp jest bezpłatny (np. w niedziele w niektórych obiektach, m.in. Muzeum Archeologiczne w Krakowie, Muzeum Narodowe – Sukiennice w Krakowie, dni otwarte placówek czy noce muzeów) to na pewno będzie dość tłoczno.

Kto rano wstaje, ten… nie musi się męczyć z innymi turystami

Tak żartobliwie można sparafrazować powszechnie znane przysłowie, ale naprawdę tak jest. Warto dodać, że zasada ta sprawdzi się zarówno w górach, na najpopularniejszych trasach (np. nad Morskie Oko), które w sezonie przeżywają najazd turystów, jak również w przypadku wizyty w niektórych miastach. Na urlopie niektórzy chcą się wyspać i zamiast o 7 czy 6, wolą wyruszyć na szlak o 9 czy 10. Jeśli zależy Wam na spacerze w samotności, albo podziwianiu romantycznego wschodu słońca to powinniście ustawić swój budzik.

Kiedy jest najlepszy czas na wyjazd do Grecji
Grecja – Santorini – kiedy jechać? (kliknij w zdjęcie i poczytaj)

Wczesne wstawanie jest zalecane w przypadku takich miast, które zapełniają się turystami przyjeżdżającymi lub przypływającymi do nich na tzw. „jednodniówki”. Tak jest np. w Wenecji lub na Santorini. Na zwiedzanie Wenecji wyruszyliśmy zaraz z rana, dzięki czemu mogliśmy bez stresu oglądać plac św. Marka i bez kolejki wejść do bazyliki.

Majówka czy długi weekend czerwcowy – najlepiej zrezygnować z najpopularniejszych miejsc

Chyba każdy z Was choć raz przeżył np. wyjazd na majówkę do Zakopanego czy do innego, popularnego wśród turystów miasta. Kolejki do kas, brak stolików w restauracjach, „wężyk” do publicznych toalet – to tylko niektóre z uciążliwości, nie mówiąc już o korkach i trudnościach ze znalezieniem miejsca parkingowego. Radzimy odpuścić te kierunki i zdecydować się na nieco ustronniejsze miejsce. Chcecie pospacerować po górach – zamiast w Zakopanem możecie się zatrzymać np. w Białce Tatrzańskiej lub Bukowinie lub pojechać w Beskid Sądecki. Również za granicą szukajcie interesujących, lecz mniej znanych miejsc.

Urlop lub krótki wyjazd na początku lub pod koniec sezonu turystycznego

Jeśli nie macie dzieci w wieku szkolnym oraz nie musicie brać urlopu w określonym przez pracodawcę czasie (np. ze względu na tzw. przestój) to raczej wybierajcie termin wyjazdu przed sezonem lub tuż po nim.

Na urlop najlepiej jechać poza sezonem!
Kiedy na urlop? Dlaczego poza sezonem? Kliknij w zdjęcie i poczytaj!

Wyjazd w maju, na początku czerwca czy też we wrześniu nie tylko może oznaczać niższe ceny, ale i przyjemniejsze temperatury, np. w przypadku wakacji na południu Europy (będzie ciepło na tyle, że można będzie plażować, a jednocześnie nie musicie się martwić, iż przyjdzie się Wam smażyć w upałach, 40 stopni w cieniu).

Przeczytaj również: Kiedy na urlop? Zdecydowanie poza sezonem!

Jedynym minusem wyjazdu poza sezonem może być fakt, iż niektóre atrakcje mogą być zamknięte oraz oferta animacyjna (np. opieka polskojęzycznego animatora) niedostępna. Za to będziecie się mogli cieszyć zwiedzaniem i przechadzkami po bardzo spokojnych miastach czy miasteczka.

Plażowanie, ale tylko w mniejszych ośrodkach

Pragniecie wypocząć na plaży, zrelaksować się i w spokoju poopalać się czy poczytać książkę? A zatem zapomnijcie o najpopularniejszych kurortach – Międzyzdroje, Sopot, czy zagraniczne kurorty Makarska w Chorwacji, francuskie Saint-Tropez lub Złote Piaski w Bułgarii, to tylko kilka wybranych destynacji, do których co roku przyjeżdżają tłumy.

Przeczytaj również: Złote Piaski w Bułgarii – czy warto tam jechać?

Przed wyjazdem na wczasy warto rozeznać się wcześniej i poszukać spokojniejszych regionów. Jest wiele takich miejsc, które są piękne same w sobie, a brakiem turystów dodatkowo zyskują. Zamiast zatłoczonych plaż europejskich kurortów możecie wybrać się do Macedonii, Albanii czy też równie urokliwego, gruzińskiego Batumi.

Złote Piaski – widok z lotu ptaka

Jeśli zależy Wam na spokoju to raczej wystrzegajcie się miejsc nastawionych typowo na rozrywkę – np. Palma de Mallorca na Majorce czy imprezowa wyspa Ibiza.

Gdybyście mimo wszystko trafili na taką dość zatłoczoną plażę to warto przejść się lub podjechać kilka lub kilkanaście kilometrów dalej, gdzie być może znajduje się o wiele ładniejsza i spokojniejsza plaża. Warto także zapytać lokalnych mieszkańców, czy nie znają bardziej ustronnych miejsc w pobliżu.

Jak widzicie, zwiedzanie nawet najpopularniejszych miejsc bez towarzyszącej Wam rzeszy turystów jest możliwe, jednakże wymaga od Was zastosowania właściwej strategii. Wczesne wstawanie, wybór idealnego terminu oraz miejsca wypoczynku gwarantują, iż będziecie mogli do woli odpoczywać w spokoju bez niechcianego towarzystwa – czego z pewnością Wam życzymy!