Zanzibar - co zabrać ze sobą?

Zanzibar - co zabrać ze sobą?

Można powiedzieć, że na Zanzibar dobrze jest zabrać to co najczęściej polecane jest w mniej cywilizowane kierunki świata. Nie jest to jednak jedyna wskazówka odnośnie tego co powinniście mieć w swoim bagażu na wakacje na tej pięknej wyspie. Oto co na podstawie naszego doświadczenia z wyjazdu na tą tanzańską wysepkę polecamy Wam zabrać.

Najważniejsze – na wjazd na Zanzibar potrzebujecie paszport

Powiecie, że to oczywista oczywistość. Tak, prawie. Otóż musicie wiedzieć, że Wasz paszport musi mieć określony termin ważności, a dokładnie – minimum 6 miesięcy, licząc od dnia kiedy będziecie wyjeżdżać z wyspy. Np. jeżeli data Waszego powrotu przypada na 1 marca, to Wasz paszport musi mieć datę ważniejszą nie krótszą niż do 1 września.

Ale to nie wszystko, ponieważ w Waszym paszporcie musicie mieć wolne 2 strony na wbicie wizy. W innym przypadku nie zostaniecie wpuszczeni… i czeka Was powrót do Polski. A szkoda by było!

Na Zanzibar zabierzcie najważniejsze leki

Zdrowie jest zawsze najważniejsze. Dlatego koniecznie zabierzcie podstawowe leki przeciwgorączkowe, ale również takie na biegunkę i rozstrojenie żołądka. Flora bakteryjna na Zanzibarze wielu osobom może dać się we znaki… To trochę tak jak w Egipcie, Dominikanie.
Oczywiście wszystkie medykamenty, które zażywacie regularnie lepiej wziąć z małym zapasem, tak aby ich Wam na miejscu nie zabrakło.

Zanzibar – łódeczki przy pobliskiej wyspie Prison Island

Na Zanzibarze prawie nie ma komarów, ale…

Wprawdzie nie zauważyliśmy jakoś specjalnie dużej ilości komarów i ponoć za dużo ich nie ma, ale jednak możecie się narazić na kontakt z tymi mało przyjemnymi żyjątkami.

Zwykłe środki przeciw komarom raczej nie działają i wiele osób zaleca używanie mocniejszego preparatu odstraszającego komary – Muggę. Działa, możemy to potwierdzić. W wersji podstawowej nie jest on jednak przeznaczony dla dzieci, a przez to, że jest mocny, to też ma swoje skutki uboczne – może lekko odbarwiać ubrania, niszczyć lakier na paznokciach 😉 – tak, nam to się nie podobało… Dla dzieci jest Mugga z zieloną etykietą (podpowiedź jednej z naszych czytelniczek).

Zanzibar – piękne widoki

Zanzibar to kraj muzułmański, dlatego nie zapomnijcie o odpowiednim ubraniu

Mimo, iż większość z Was zapewne wybierać się będzie głównie w celach relaksacyjnych, dla kąpieli słonecznych, podziwiania pięknych widoków, to jeżeli ponadto będziecie planować zwiedzanie wyspy, np. Stone Town, to szczególnie kobiety muszą mieć dłuższe odzienie, tak aby nie narazić się na nieprzyjemności. Pamiętajcie, że poza plażą zdecydowanie lepiej zasłaniać, niż odkrywać swoje ciało.

Zanzibar – jedna z uliczek Stone Town

Poza tym, że warto mieć długie ubranie ze względów religijnych, to jeżeli chcecie chodzić po plaży i wchodzić do oceanu (czy to przy przypływach, czy odpływach – na spacery) to koniecznie zaopatrzcie się w buty do wody. Praktycznie cała wyspa ma rafowe wybrzeże, nawet w północnej części wyspy gdzie są piękne plaże zawsze można stanąć na coś ostrego.

Zanzibar – plaża w czasie odpływu

Pamiętajcie o odpowiedniej walucie

Na wyspie będziecie mogli wymienić głównie dolary amerykańskie, ale nie byle jakie. Muszą to być dolary wydane po 2006 roku. Nie jest to jedyna rzecz, którą warto wiedzieć na temat pieniędzy na Zanzibarze. Więcej na ten temat pisaliśmy we wpisie Zanzibar – jaką walutę zabrać?

Zanzibar – targ w Stone Town

Kremy do opalania, to obowiązkowa rzecz w bagażu

Pamiętajcie, że jedziecie w egzotyczne miejsce, gdzie nawet jeżeli Wasze ciała będzie chłodzić miły wiatr znad oceanu, to koniecznie musicie zabezpieczać swoją skórę dobrym kremami z odpowiednimi filtrami UV. Dlatego warto je zdecydowanie zabrać ze sobą już z Polski, bo na miejscu zapłacicie za nie krocie…

Na Zanzibar konieczne jest posiadanie wysokiego ubezpieczenia

Może nie jest to takie oczywiste, jakby się mogło wydawać, ale wierzcie nam, że jadąc na zanzibarskie wakacje nie ryzykujcie i wykupcie wysokie ubezpieczenie. To podstawowe, które zawarte jest w ofertach wyjazdów jest zdecydowanie niewystarczające. Wystarczy, że uświadomicie sobie, że na wyspie jest tylko jeden mały szpital w Stone Town, a w poważniejszych przypadkach konieczny jest transport lotniczy do Tanzanii do Dar es Salaam lub do Kenii. A to tanie nie będzie…

Upewnijcie się na jaką wysokość opiewa ubezpieczenie, które planujecie wykupić, tak aby nie wrócić z tej rajskiej wyspy z gigantycznymi długami.

Zanzibar – łódka, którą płynie się na Prison Island

Na Zanzibarze przyda się Wam również latarka 😉

Tak, dobrze czytacie. Warto zabrać ze sobą latarkę. Nie uwierzycie, ale wciąż są miejsca, gdzie wyłącza się od czasu do czasu prąd. Dokładnie tak samo jak to miało miejsce w Polsce w czasach PRL. Wyobraźcie sobie, że podczas kąpieli zgasło nam światło i nie było przez dobrych kilka minut.

Podobnych atrakcji możecie doświadczyć także podczas spacerów wieczorową porą po Stone Town. Co akurat niekoniecznie może być miłe, bo wówczas miasto staje się ciemne jak kopalnia bez świateł. Nic miłego. Aczkolwiek w tym ostatnim przypadku latarka może niewiele pomóc.

Co koniecznie warto zabrać na Zanzibar, a zapewne nie pomyślelibyście, że warto…

Szczerze mówiąc, to następnym razem jak będziemy lecieć na zanzibarski urlop, to jedną walizkę wypełnimy po brzegi przyborami szkolnymi. Tak, dobrze czytacie – wszystko to co może się przydać małym zanzibarskim dzieciom w szkołach.

Jadąc pierwszy raz (a dopiero raz byliśmy) to nie zdawaliśmy sobie sprawy z czym się spotkamy, w szkole, którą odwiedzimy (już przed wylotem wiedzieliśmy, że pojedziemy na taką wycieczkę). Po lekturze, że warto zabrać trochę rzeczy dla dzieci w zanzibarskich szkołach, mieliśmy ze sobą kilka zestawów kredek, trochę zeszytów.

Zanzibar – jedna ze szkół

Zaczniemy od tego, że wizyta w szkole zakończyła się dla nas zalanymi we łzach oczami. Dzieci praktycznie nie mają nic, cieszą się z pojedynczych kredek, bo dla wszystkich nie starczyło inaczej. Kolorowe zeszyty porywały jak największe skarby świata, a widok smutnych dzieci, które nie dostały nawet jednej kredki, rozrywał serce. Trudne do opisania.

Dlatego jeżeli tylko będziecie chcieli, będziecie mieć miejsce w bagażu, to weźcie tyle ile możecie głównie kredek, pisaków, zeszytów. Nie bierzcie żadnych gier, a jedynie przybory.

Zanzibar – dzieci z kredkami i zeszytami, które dostają od turystów
Dzieci w jednej z zanzibarskich szkół

Wierzcie nam, nagroda w postaci szczęśliwych dzieci będzie bezcenna i zapamiętacie to do końca życia. Tak jak my.

Ważne jest również to, czego nie wolno zabierać na Zanzibar!

Po głębszym zastanowieniu rozumiemy, że nie wolno (i jest to karalne) zabierać na Zanzibar żadnych woreczków, toreb foliowych, reklamówek. Dlatego wszelkie rzeczy pakujcie w materiałowe siatki, woreczki z bawełny lub innych materiałów.

Zanzibar – duże pływy, które zabierają ocena spod hotelu…

Wyspa wyraźnie chce chronić swoją czystość i nie toleruje tego rodzaju rzeczy. Warto o tym pamiętać jeszcze przed wyjazdem, bo (tak jak my) zapewne jesteście przyzwyczajeni, że sporo rzeczy pakuje się do folii pod różną postacią.

Przeczytaj również: Zanzibar – czy i kiedy warto pojechać?

A na koniec to, czego nie wolno z Zanzibaru wywozić, pod karą grzywny!

Podczas pobytu na zanzibarskich plażach często będziecie mogli być namawiani na zakup pięknych muszli. Nie róbcie tego pod żadnym pozorem, ponieważ poza kosztem ich zakupu, możecie otrzymać wysoką grzywnę za próbę ich wywiezienia, a już na pewno zostanie Wam ona skonfiskowana na lotnisku. Nie warto.

Zanzibar – muszle i muszelki, których nie wolno zabierać z wyspy

Podobnie jest z słynnymi na cały świat drzwiami zanzibarskimi, które ze względu na swoje piękno, stały się obiektem pożądania. Szczególnie te zabytkowe, mające po kilkadziesiąt, a czasami nawet kilkaset lat, to cenna pamiątka. Niestety tak, jak i w przypadku muszli, jest kategoryczny zakaz wywożenia ich z Zanzibaru pod karą wysokiej grzywny.

Zanzibarskie drzwi – Stone Town – Zanzibar
Zanzibarskie drzwi – Stone Town – Dom Frediego Mercurego z Queen

Chociaż w tym ostatnim przypadku, to raczej Was nie podejrzewamy o chęć zabrania drzwi do samolotu 😉 Prawda?